Dwa miliony Hiszpanów na ulicach Madrytu! Świętowali z piłkarzami do późnych godzin nocnych [WIDEO]
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Dwa miliony kibiców opanowało ulice Madrytu, by świętować wraz z reprezentacją Hiszpanii drugi w historii tytuł mistrzów świata. Podczas hucznej fety na Plaza de Cibeles triumfatorzy z MVP Rodrim i selekcjonerem Luisem de la Fuente na czele odebrali hołd od rozentuzjazmowanego narodu.
Madryt zamienił się w arenę gigantycznego świętowania po zdobyciu przez reprezentację Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrzów świata. Według oficjalnych danych, ulice stolicy wypełniły dwa miliony ludzi, tworząc morze czerwonych barw.
Królewskie powitanie mistrzów świata. Oto co król Filip VI powiedział piłkarzom w pałacu
Wielka impreza na Plaza de Cibeles w Madrycie
„La Roja”, witana z najwyższymi honorami, przejechała przez miasto otwartym autokarem z napisem „Reyes del Mundo”, a kulminacyjnym punktem imprezy było spotkanie na wypełnionym po brzegi Plaza de Cibeles. Kibice, z których niektórzy podkreślali, że czekali na tę chwilę 16 lat, świętowali sukces swoich bohaterów mimo upału przekraczającego 36 stopni Celsjusza.
Podczas oficjalnej części fety na scenie kolejno pojawiali się mistrzowie świata. Każdemu towarzyszyła spersonalizowana oprawa muzyczna – od klasyków przy wejściu Cubarsiego, przez rap dla Borji Iglesiasa, aż po utwór „Tiburon” dla Ferrana. MVP turnieju, Rodri, przeszedł przez tradycyjny „szpaler klapsów”, a selekcjoner Luis de la Fuente został podrzucany przez swoich zawodników, po czym sam zdecydował się na wokalny popis z repertuarem Julio Iglesiasa.
Kolejny działacz jest przekonany. „Na MŚ 2030 będą 64 drużyny”
Luis de la Fuente, lider nowej złotej ery hiszpańskiego futbolu, podczas swojego wystąpienia podkreślił rolę fanów w końcowym triumfie. Selekcjoner nie krył dumy z postawy swoich podopiecznych, których określił mianem rodziny dobrych ludzi. – Nasz sukces jest waszym sukcesem – ogłosił ze sceny trener, oddając puchar w ręce narodu.
FIFA reaguje na skandal. Wszczyna śledztwo przeciwko Argentynie
Selekcjoner Hiszpanów do kibiców: Nasz sukces jest waszym sukcesem
Podczas wielogodzinnej parady, która rozpoczęła się po wizytach u Rodziny Królewskiej i premiera rządu, zawodnicy dali się ponieść radosnej atmosferze. Borja Iglesias paradował z trofeum na głowie, Nico Williams prezentował układy taneczne, a Lamine Yamal pozował do zdjęć w koronie. W rolę DJ-a i wodzireja na pokładzie autokaru wcielili się Borja Iglesias oraz Pedro Porro.
Na Plaza de Cibeles feta trwała do późnych godzin nocnych przy muzyce takich artystów jak Aitana, Saiko czy Ana Mena. Kapitan drużyny, Rodri, ponownie uniósł trofeum przed tłumem, wykonując gest podobny do tego z Nowego Jorku, a całe wydarzenie zwieńczyło wzruszające wspomnienie Marii Caamano. Poniedziałkowe uroczystości stały się dla wielu Hiszpanów „imprezą życia”, celebrującą sukces młodej i zjednoczonej drużyny.
Tyle osób oglądało finał MŚ w TVP!

















