Szkolnikowski reaguje na porażkę Rakowa. „Awans o sto pozycji…”
Michal Chwieduk/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Raków Częstochowa po raz drugi musiał uznać wyższość Fiorentiny i pożegnał się z Ligą Konferencji na etapie 1/8 finału. Dyrektor zarządzający częstochowskiego klubu, Marek Szkolnikowski podzielił się swoimi odczuciami po rewanżowym spotkaniu.
Raków żegna się z Ligą Konferencji
Raków Częstochowa absolutnie nie ma się czego wstydzić, jeśli chodzi o dwumecz z Fiorentiną w 1/8 finału Ligi Konferencji. Brzemienne okazały się jednak końcówki meczów – zarówno we Florencji, jak i w Sosnowcu częstochowianie tracili gole właśnie w ostatnich minutach.
Przed tygodniem Fiorentina w doliczonym czasie gry wykorzystała rzut karny i wygrała 2:1. Takim samym rezultatem okazała się lepsza w rewanżu, choć długimi fragmentami to Raków był bliższy trafienia na 2:1 i doprowadzenia do dogrywki.
Czytaj także: Raków walczył do końca, ale bez happy endu
Szkolnikowski podsumował porażkę Rakowa
Po końcowym gwizdku i ostatecznym pożegnaniu się z Ligą Konferencji, poczynania Rakowa w tych rozgrywkach podsumowała Marek Szkolnikowski, dyrektor zarządzający klubu.
– Kończy się nasza tegoroczna przygoda w Europie, ale patrzymy w przyszłość z podniesionym czołem. Awans o prawie sto pozycji w rankingu klubowym, łącznie więcej punktów niż przez wszystkie poprzednie występy w pucharach, największa kontrybucja dla 🇵🇱 w rankingu ligowym. Dziękujemy za wsparcie, musimy być jeszcze lepsi – napisał na Twitterze.
Porażka z Fiorentiną oznacza, że Rakowowi została gra na dwóch frontach. Oprócz PKO BP Ekstraklasy, w której zajmuje piąte miejsce, drużyna Łukasza Tomczyka ma przed sobą półfinał Pucharu Polski z GKS-em Katowice.
Czytaj także: Tak Łukasz Tomaczyk zareagował na gola Rakowa! [WIDEO]

















