Wichniarek po meczu Lecha: To jest poziom mistrza Polski, który odstaje od najlepszych w LE
Kanał Sportowy
Artur Wichniarek skomentował mecz Lecha Poznań z Sunderlandem (1:1). Przyznał że mistrz Polski odstaje poziomem od najlepszych w Lidze Europy.
Artur Wichniarek po meczu Lecha Poznań
Artur Wichniarek skomentował czwartkowy mecz Lecha Poznań z Sunderlandem. Mimo straty bramki już w 2. minucie spotkania, Kolejorz zdołał doprowadzić do wyrównania. Ostatecznie po remisie 1:1 zdobył swój pierwszy punkt w tym sezonie Ligi Europy.
Jeden punkt po trzech meczach i bilans 1:9? To jest poziom mistrza Polski, który odstaje od tych najlepszych w Lidze Europy. Dlatego brylowaliśmy w Lidze Konferencji, bo dla nas jej stworzyli i to jest fakt. Lech wraca do LE po kilku sezonach, teraz zdobywa pierwszą bramkę i pierwszy punkt, a od czegoś trzeba zacząć. W drugiej połowie widzieliśmy Walemarka, który się obudził, który wchodził odważniej w pojedynki 1v1. Potem ta sytuacja, gdy Ishak wstrzelił piłkę w pole karne i była podwójna interwencja bramkarza rywali. Bengtsson przed bramką też miał bardzo fajną sytuację, oddał strzał z woleja…
powiedział Wichniarek na antenie KS.
Lech tworzył sobie sytuację i je miał, ale tylko jedna bramka przy tylu okazjach… Trochę szkoda. Ten wynik nie krzywdzi żadnej z drużyn, bo oba zespoły miały swoje problemy w defensywie. Gdyby Fofana był zawodnikiem wyjściowego placu w Sunderlandzie i miałby nieco lepsze wykończenie, to skończyłby dziś z hattrickiem. Więc dzisiaj możemy być w jakimś sensie szczęśliwi, że skończyło się 1:1, jest ta pierwsza bramka i pierwszy punkt, więc można zacząć na czymś budować
dodał.
Z kim zagra jeszcze Kolejorz w Lidze Europy?
Do końca zmagań w fazie ligowej LE pozostało pięć meczów. Mistrz Polski zmierzy się jeszcze z Benfiką, Royale Union SG, Ferencvarosem, Torreense i OFI.
Więcej na antenie Kanału Sportowego!

















