To może być poważny kłopot Jagiellonii. “Sporo problemów”
KAMIL SWIRYDOWICZ / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Jagiellonia Białystok w środę przegrała 1:2 z Olympiakosem. W takich spotkaniach wychodzą braki zespołu w kluczowych sektorach boiska.
Jagiellonia Białystok przegrała z Olympiakosem
Jagiellonia Białystok nieudanie rozpoczęła nowy sezon Ligi Europy. W premierowej kolejce fazy ligowej rozgrywek podopieczni trenera Adriana Siemieńca ulegli 1:2 Olympiakosowi. Co prawda jako pierwsi wyszli na prowadzenie, ale rywal z Grecji zdołał wyrównać, a w końcówce samemu uzyskać przewagę.
Michał Zachodny zwrócił po tym meczu uwagę na braki Jagi w kluczowym sektorze boiska. Mowa o pozycji środkowego obrońcy, a dokładniej jego lewonożnej wersji.
Trudny, bardzo trudny mecz Jagiellonii pod nieustannym pressingiem rywali, ale… Mam wrażenie, że sporo problemów w rozegraniu, z wyjściem z własnej połowy to też brak lewonożnego stopera. Różnica jest ogromna, gdy weźmie się pod uwagę podania Vitala oraz Konstantopoulosa
napisał na platformie X.
W letnim okienku transferowym Jaga sprowadziła łącznie 10 zawodników. Nie ma wśród nich jednak żadnego środkowego obrońcy. Szeregi klubu zasilili Anders Klynge, Nik Prelec, Hampus Finndell, Rodrigo Conceição, Michał Perchel, Jakub Kucharski, Jeremy Agbonifo, Ousmane Sow, Aleksandar Cirković oraz Bartłomiej Wdowik. Czas pokaże, czy Jagiellonia zdecyduje się na jakieś wzmocnienie jeszcze jesienią lub w zimowym oknie.
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:

















