Lamine Yamal przerwał milczenie. Oto jego stanowisko po gali Złotej Piłki
fot. IMAGO/NEWSPIX.PL
Lamine Yamal zajął trzecie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki 2026, choć zdaniem wielu był faworytem do ostatecznego triumfu. Zawodnik FC Barcelony opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych króciutkie oświadczenie po zakończeniu gali.
Spokój po gali Złotej Piłki
Lamine Yamal zabrał głos krótko po zakończeniu plebiscytu Złotej Piłki 2026. 19-latek zajął trzecie miejsce w zestawieniu, ustępując jedynie Harry’emu Kane’owi oraz Kylianowi Mbappé. Mimo braku głównego trofeum, gracz Barcelony przeszedł do historii jako pierwszy piłkarz, który przed ukończeniem dwudziestego roku życia trzykrotnie z rzędu znalazł się w czołowej dziesiątce rankingu.
Ambitne zapowiedzi młodego gwiazdora
Reprezentant Hiszpanii opublikował w mediach społecznościowych wiadomość skierowaną do swoich kibiców. Zapewnił, że pewnego dnia sięgnie po tę nagrodę. – To przyjdzie – dobre rzeczy wymagają czasu. Ufam drodze, którą buduję. Bez pośpiechu, z nadzieją i spokojem ducha, że pewnego dnia nadejdzie mój moment – napisał Yamal na swoim profilu na Instagramie.
Piłkarz odniósł się także do swoich sportowych priorytetów po powrocie z uroczystości zorganizowanej w London Palladium. – Gratulacje dla zwycięzców, a ja skupiam się znowu na tym, co ważne: by FC Barcelona znów wygrywała – dodał zawodnik.
W minionym sezonie napastnik strzelił 25 goli i zanotował 20 asyst, co przełożyło się na mistrzostwo kraju oraz wywalczenie Superpucharu Hiszpanii. Dodatkowo wraz z kadrą narodową sięgnął po mistrzostwo świata, choć z powodu kontuzji pod koniec rozgrywek nie był w stanie zaprezentować pełni możliwości. Podczas gali po raz trzeci z rzędu odebrał nagrodę Kopa Trophy, jednak podczas przemówienia wspomniał o nieobecnym koledze z zespołu. – Chciałbym, aby Cubarsí tutaj był, ponieważ uważam, że ta nagroda powinna należeć do niego – zaznaczył piłkarz.
W sobotę o godzinie 21:00 Barcelona zmierzy się w ligowym meczu z Alavés na Spotify Camp Nou. Yamal, który we wtorek wrócił z Londynu, ma wziąć udział w treningu zaplanowanym na środę na godzinę 11:00.

















