Zrezygnował z pozostania w Realu Madryt. „Wszyscy mówili, że oszalałem”
PressFocus
Dani Ceballos wrócił do korzeni i po dekadzie spędzonej w Realu Madryt ponownie zasilił szeregi Realu Betis. 30-letni pomocnik opisał kulisy swojego odejścia z drużyny Królewskich.
Sentymentalny powrót do Sewilli
Dani Ceballos po dekadzie definitywnie pożegnał się z Realem Madryt i powrócił do swojego macierzystego klubu, Realu Betis. 30-letni pomocnik zdecydował się na odważny krok, rozwiązując kontrakt z „Królewskimi” na rok przed jego wygaśnięciem, co wiązało się z rezygnacją z gwiazdorskiego wynagrodzenia i niepewną przyszłością. Choć Hiszpan rozstał się z ekipą ze stolicy pod koniec czerwca, jego ponowne dołączenie do „Los Verdiblancos” zostało dopięte dopiero na początku września – wcześniej był wolnym agentem.
W rozmowie ze stacją PTV Sevilla zawodnik przyznał, że wielu odradzało mu podjęcie takiej decyzji przed znalezieniem nowego pracodawcy. – Każdy, z kim rozmawiałem, mówił mi, że oszalałem, rezygnując z roku kontraktu z Realem Madryt, i że powinienem poczekać, aż będę miał coś pewnego – mówił hiszpański pomocnik.
Piłkarz podkreślił jednak, że główną motywacją była chęć zachowania transparentności wobec klubu, w którym spędził znaczną część kariery. – Byłem jednak winien szacunek klubowi, który dawał mi wszystko przez 10 lat – należało być szczerym i definitywnie zamknąć ten etap – dodał 13-krotny reprezentant Hiszpanii.
Kluczowa rola dyrektora sportowego
W realizację powrotu wychowanka na Estadio Benito Villamarín mocno zaangażowany był dyrektor sportowy Betisu, Manu Fajardo. Działacz od dłuższego czasu czynił starania, aby sprowadzić pomocnika z powrotem do stolicy Andaluzji. – Zawsze dawał mi odczuć, że jestem częścią tego klubu. Manu powiedział mi, że to była dla niego zadrą w sercu i że chciał być tym dyrektorem sportowym, który sprowadzi mnie z powrotem – podkreślił utytułowany zawodnik.
Dani Ceballos przeniósł się na Santiago Bernabéu w 2017 roku za kwotę 16,5 miliona euro. W barwach „Los Blancos” zanotował łącznie 215 występów, a w jego dorobku znajdują się między innymi trzy puchary Ligi Mistrzów.

















