Real Madryt przegapi start nowego sezonu LaLiga? Tebas ogłasza
IMAGO/NEWSPIX.PL
Real Madryt zainauguruje sezon ligowy z opóźnieniem, ponieważ obecność zawodników Królewskich w półfinale mundialu wymusza przełożenie starcia z Realem Sociedad. Decyzja władz La Ligi ma zagwarantować gwiazdom pokroju Kyliana Mbappe czy Brahima Diaza niezbędny czas na regenerację i odpowiednie przygotowanie do nowych rozgrywek.
Opóźniony start „Królewskich” w La Lidze
Inauguracja sezonu ligowego w Hiszpanii została zaplanowana na weekend 14-16 sierpnia, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że Real Madryt nie rozegra wtedy swojego spotkania. Powodem są trwające Mistrzostwa Świata 2026. Prezes La Ligi, Javier Tebas, zapowiedział, że kluby posiadające przynajmniej jednego zawodnika w półfinale mundialu rozpoczną zmagania w późniejszym terminie, a ich mecze z 1. kolejki zostaną przełożone.
Czytaj także: Media: Ter Stegen odchodzi z Barcy, więc klub… ma problem ze Szczęsnym?
Gwarantowany półfinalista w zespole z Madrytu
Ekipa ze stolicy Hiszpanii już teraz spełnia warunek postawiony przez władze ligi. W ćwierćfinale mundialu Francja zmierzy się z Marokiem, a w kadrze „Królewskich” znajdują się przedstawiciele obu tych reprezentacji: Brahim Diaz, a także Kylian Mbappe, Aurelien Tchouameni oraz Ibrahima Konate. Taki układ drabinki turniejowej gwarantuje, że Real będzie miał przynajmniej jednego zawodnika w fazie półfinałowej turnieju.
Jak donosi dziennik „AS”, mecz z Realem Sociedad ma zostać przesunięty na koniec sierpnia. Pozwoli to piłkarzom na trzy tygodnie odpoczynku po turnieju oraz trzy tygodnie przygotowań do rozgrywek klubowych. Na liście spotkań, które mają największe szanse na przełożenie w 1. kolejce, znajdują się również starcia FC Barcelony z Athletic Bilbao, Atletico Madryt z Malagą oraz Celty Vigo z Osasuną.
Choć związek piłkarzy sugerował przesunięcie startu całej ligi o tydzień, by wszyscy zagrali równocześnie, ostateczny rozkład dni i godzin zapadnie po ustaleniu, które reprezentacje zagrają w półfinałach mistrzostw świata.
Czytaj także: Król strzelców Ekstraklasy rozchwytywany! Włosi wkraczają do akcji

















