„Florentino Perez jest żałosny”
Florentino Perez FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
Florentino Perez, prezes Realu, został mocno skrytykowany za swój ostatni występ, a właściwie to za obecną sytuację Realu.
Po dwóch sezonach bez jakiegokolwiek z głównych pucharów atmosfera w Realu stała się mocno napięta. Gdy kibice Królewskich dowiedzieli się o zwołanej specjalnie konferencji prasowej Florentinno Pereza i wcześniejszym spotkaniu zarządu, niektórzy spekulowali, że prezes Realu może podać się do dymisji.
Ostatecznie jednak nic takiego nie ma miejsca. Perez na samym początku podkreślił, że nie zamierza rezygnować ze swojego stanowiska. Dodał, że poprosił zarząd o rozpoczęcie procedury zwołania nowych wyborów. Więcej o jego nudnej i nijakiej konferencji pisał Daniel Franosz. Głos zabrali, rzecz jasna, także Hiszpanie. Dziennikarz Manolo Lama bezlitośnie punktuje upadek wizerunku prezesa Merengues, twierdząc, że legendarny działacz przeszedł drogę od bycia podziwianym do budzenia litości.
„Florentino Perez jest żałosny”
Bardzo ostro do postawy prezesa odniósł się Manolo Lama z radia Cadena COPE. Dziennikarz ujawnił kulisy konferencji prasowej, podczas której nastawienie Florentino Péreza miało ulec nagłej zmianie pod wpływem docierających do niego informacji.
„Ci z nas, którzy mieli do niego dostęp, wiedzą, że to facet bardzo oddany Realowi. Szedł z zamiarem ogłoszenia wyborów, ale na konferencji prasowej zaczął otrzymywać wiadomości i się zagrzał” – wyjaśnił hiszpański redaktor.
Lama w gorzkich słowach podsumował ewolucję wizerunku prezesa, zwracając uwagę na to, jak drastycznie zmieniło się postrzeganie jego osoby na przestrzeni lat.
„Prawda jest taka, że zrobiło mi się go żal, ponieważ Florentino przeszedł drogę od bycia budzącym strach, potem podziwianym, a teraz budzi litość, jest żałosny” – spuentował Manolo Lama, którego cytuje „Mundo Deportivo”.

















