Lewandowski ma problemy po powrocie do Chicago Fire. Trener wyjaśnia
ZUMA/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski pomógł Chicago Fire pokonać Vancouver Whitecaps. Po meczu Gregg Berhalter zdradził, dlaczego Polak zaczął mecz na ławce rezerwowych. Okazuje się, że napastnik wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski z chorobą.
Robert Lewandowski zmaga się z chorobą
Robert Lewandowski wrócił do gry w barwach Chicago Fire tuż po opuszczeniu zgrupowania reprezentacji Polski. Zaliczył asystę w hitowym starciu z Vancouver Whitecaps, gdzie gra m.in. Thomas Mueller. Między innymi dzięki niemu „Strażacy” pokonali lidera Konferencji Zachodniej 3:1.
Wydawało się, że „Lewy” zacznie mecz w wyjściowym składzie. Ostatecznie pojawił się na boisku dopiero w 76. minucie. Po końcowym gwizdku okazało się, że doświadczony napastnik nie jest obecnie w pełni sił. Jak poinformował amerykański dziennikarz Alex Calabrese, trener Gregg Berhalter przekazał informacje o stanie zdrowia Polaka. Powiedział, że Lewandowski wrócił ze zgrupowania reprezentacji z przeziębieniem.
Ostatnie dni były dla napastnika wyjątkowo intensywne. Jeszcze w piątkowy wieczór cieszył się z hat-tricka zdobytego na PGE Narodowym w starciu z Rumunią w ramach Ligi Narodów UEFA. Ze względu na nadmiar żółtych kartek, które otrzymał we wcześniejszych meczach ze Szwecją i Rumunią, nie mógł jednak wystąpić w przegranym 0:1 spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy. To pozwoliło Lewandowskiemu na przedwczesny powrót do Stanów Zjednoczonych.
Po pokonaniu Vancouver Whitecaps drużyna Roberta Lewandowskiego zajmuje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej MLS. Traci zaledwie punkt do Interu Miami i New England Revolution.

















