Goncalo Feio dokona cudu? Tondela wygrała mecz o „6 punktów” i walczy o utrzymanie
Tondela
Goncalo Feio zatrzymał Sporting W środku tego tygodnia Tondela sprawiła sporą sensację, grając na wyjeździe z faworyzowanym Sportingiem Lizbona. Drużyna Goncalo Feio przegrywała 0:2, a w doliczonym czasie zmarnowała rzut karny. Mimo to, zdążyła jeszcze strzelić dwa gole i zremisować 2:2. Pojedynek z zajmującą o jedną lokatę wyżej Casa Pią był więc dla Tondeli kluczowy, jeśli chodzi o przedłużenie szans na utrzymanie w portugalskiej lidze. Potencjalna […]
Goncalo Feio zatrzymał Sporting
W środku tego tygodnia Tondela sprawiła sporą sensację, grając na wyjeździe z faworyzowanym Sportingiem Lizbona. Drużyna Goncalo Feio przegrywała 0:2, a w doliczonym czasie zmarnowała rzut karny. Mimo to, zdążyła jeszcze strzelić dwa gole i zremisować 2:2.
Pojedynek z zajmującą o jedną lokatę wyżej Casa Pią był więc dla Tondeli kluczowy, jeśli chodzi o przedłużenie szans na utrzymanie w portugalskiej lidze. Potencjalna porażka sprawiłaby, że możliwość gry choćby w play-offach o utrzymanie byłaby już tylko iluzoryczna.
Czytaj także: Pajor z kolejnym golem w LM! Kolejny finał reprezentantki Polski
Tondela walczy o utrzymanie
Oba zespoły odczuwały wagę tego spotkania, ale szczególnie piłkarze gospodarzy nie trzymali nerwów na wodzy. Dowodem na to były dwie czerwone kartki dla ofensywnych zawodników – w 55. minucie czerwoną kartkę obejrzał Cassiano, a w ostatnich sekundach meczu Jeremy Livolant.
Najważniejszy moment spotkania miał jednak miejsce w 68. minucie. Bebeto wykorzystał wówczas rzut karny, zapewniający Tondeli niezwykle cenne zwycięstwo 1:0.
Mimo trzech zdobytych punktów, zespół Goncalo Feio pozostał na 17., przedostatnim miejscu w tabeli, ale jego strata do Casa Pii wynosi już tylko jeden punkt. Właśnie tyle brakuje Tondelo do miejsca premiowanego grą w barażach, a do pierwszego dającego utrzymanie – trzy oczka.
Czytaj także: Jasna deklaracja w Zabrzu. „Mamy puchar, ale to nie koniec!


















