Gianni Infantino niemal pewny reelekcji. „Jeśli poważnie podchodzimy do demokracji…”
Gianni Infantino ZUMA/NEWSPIX.PL
Gianni Infantino umocnił swoją pozycję przed marcowymi wyborami na prezydenta FIFA dzięki oficjalnemu poparciu konfederacji azjatyckiej oraz afrykańskiej. Mimo braku kontrkandydatów obecny szef światowej federacji pozostaje w sporze z UEFA, która rozważa skierowanie spraw przeciwko niemu na drogę sądową.
Pewny mandat prezydenta FIFA
Gianni Infantino zadeklarował, że cieszy się zaufaniem ogromnej większości krajowych federacji. Podczas wizyty w Baku na inauguracji mistrzostw świata do lat 15, prezydent FIFA zareagował śmiechem na pytanie o ewentualne ustąpienie ze stanowiska. Jak poinformował Jamie Braidwood na łamach „The Independent”, sytuacja Infantino przed zaplanowanymi na marzec wyborami uległa znacznej poprawie. Kluczowym wydarzeniem był zwrot Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), która zrezygnowała z wcześniejszej krytyki i ogłosiła pełne zaangażowanie we wsparcie obecnego lidera.
Obecny szef światowej piłki znalazł się pod dużą presją po upadku projektu FIFA Forward Enterprise, który zakładał sprzedaż udziałów komercyjnych w mundialach prywatnym inwestorom. Przeciwko tym planom głośno protestowała UEFA oraz federacje z Ameryki Północnej i Azji. Infantino odniósł się do głosowania nad swoją przyszłością.
– Jak wiadomo, zostałem wybrany przez 211 stowarzyszeń członkowskich z całego świata – zaznaczył Infantino w rozmowie z BBC. – Myślę, że ważne jest to, iż w organizacji takiej jak FIFA mogą istnieć różne punkty widzenia. Jeśli jednak poważnie podchodzimy do demokracji, do procesu demokratycznego, do wiary w to, że każdy ma taki sam głos na całym świecie i że futbol należy do wszystkich, musimy szanować zdanie ogromnej większości – dodał prezydent federacji.
Aktualnie Infantino nie ma żadnego kontrkandydata, a potencjalni rywale muszą zgłosić swoje kandydatury do przyszłego miesiąca. Oprócz Azji, oficjalne poparcie dla urzędującego działacza wyraziły także wszystkie kraje zrzeszone w Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF).
Spór z UEFA i potrzeba rozmów
Mimo silnej pozycji w innych regionach, prezydent FIFA przyznał, że konieczne jest podjęcie dialogu z UEFA. Europejska centrala pozostaje w opozycji i rozważa skierowanie spraw przeciwko Infantino na drogę sądową w Stanach Zjednoczonych.
– Zawsze powtarzałem, że jeśli o mnie chodzi, jestem otwarty, z otwartym umysłem i sercem, aby rozmawiać ze wszystkimi, angażować się i sprawdzać, co można zrobić lepiej dla każdego – podkreślił szef FIFA w wypowiedzi cytowanej przez „The Independent”. – Musimy uznać, że istnieją procesy demokratyczne i nie zawsze można uszczęśliwić wszystkich wszędzie. Staram się robić co w mojej mocy. Wszyscy w FIFA się staramy – kontynuował działacz.
Infantino zaznaczył również, że brak pełnej zgody w strukturach organizacji nie jest dla niego sytuacją kryzysową.
– Jeśli istnieją odmienne punkty widzenia i opinie, musimy być w stanie o nich dyskutować, angażować się i rozumieć nawzajem, skąd pochodzimy. Może czasem właśnie tego brakuje: dialogu, dyskusji, kultury debaty, a także kultury niezgadzania się. Nie ma nic złego w posiadaniu innego zdania, widzimy to codziennie w wielu krajach. Można się nie zgadzać, mieć inne poglądy, ale potem musimy iść naprzód – podsumował szef światowej federacji.
Wystąpienie w Baku miało miejsce podczas turnieju, w którym uczestniczy 189 reprezentacji. Wśród startujących zespołów znalazła się Rosja, dla której jest to powrót do rywalizacji pod egidą FIFA po raz pierwszy od inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

















