Gianni Infantino nie może spać spokojnie. Nadchodzi rewolucja!
FOT. IMAGO/NEWSPIX.PL
Gianni Infantino traci zaufanie europejskich potęg, a federacje z Anglii, Walii i Serbii oficjalnie wycofują poparcie dla reelekcji prezydenta FIFA. Widmo kroków prawnych ze strony UEFA i narastająca izolacja Szwajcara sprawiają, że jego dalsze przywództwo w światowym futbolu wisi na włosku.
Gianni Infantino ma problem
Gianni Infantino ma duży problem. Jak podaje „The Guardian”, kolejne europejskie federacje piłkarskie wycofują swoje poparcie dla Gianniego Infantino, co potęguje presję na urzędującego prezydenta FIFA. Angielska federacja jest najbardziej wpływową organizacją wśród członków UEFA, która zdecydowała się zrezygnować z poparcia dla reelekcji Infantino w przyszłym roku. Do Finlandii, która uczyniła to w zeszłym tygodniu, dołączyły oficjalnie Walia oraz Serbia. Wszystkie te związki wcześniej pisemnie deklarowały poparcie dla Szwajcara, jednak kontrowersje wokół upadłego projektu sprzedaży udziałów w mistrzostwach świata prywatnym inwestorom wyczerpały cierpliwość działaczy na Starym Kontynencie. Szwedzka federacja, która nie wysłała wcześniej listu poparcia, ogłosiła już, że sprzeciwi się jego kandydaturze podczas marcowych wyborów.
Angielska federacja wezwała w sobotę do „pełnego i rzetelnego przeglądu przywództwa i zarządzania w FIFA”, co stanowi eskalację dotychczasowych działań. Decyzję tę podziela Walijski Związek Piłki Nożnej, który wydał w tej sprawie jednoznaczny komunikat. Przedstawiciele walijskiego futbolu podkreślają, że obecny sternik stracił ich zaufanie.
Groźba kroków prawnych
W podobnym tonie wypowiedział się Serbski Związek Piłki Nożnej, tłumacząc, że ostatnie wydarzenia „poważnie zaszkodziły reputacji i wiarygodności zarówno FIFA, jak i jej prezydenta”. Serbowie uznali wycofanie poparcia za „jedyny logiczny i racjonalny krok”. Choć nie wszystkie kraje, jak na przykład Szwajcaria, zdecydowały się na tak radykalny ruch, oczekuje się, że kolejne federacje pójdą śladem Anglii i Serbii, co ma doprowadzić do dymisji prezydenta.
Kolejnym ciosem dla Infantino jest działanie prawników reprezentujących UEFA. Nakazali oni prezydentowi oraz innym pracownikom, w tym dyrektorowi ds. globalnego rozwoju piłki nożnej Arsène’owi Wengerowi, zidentyfikowanie i zabezpieczenie wszystkich dokumentów związanych z projektem FIFA Forward Enterprise. Europejska unia piłkarska rozważa podjęcie kroków prawnych, arbitrażu lub skarg regulacyjnych w związku z tym planem inwestycyjnym.
W obliczu kryzysu jako potencjalny następca wymieniany jest Victor Montagliani, prezydent CONCACAF. Montagliani ma podzielać opinię hierarchów UEFA oraz azjatyckiej konfederacji AFC, że FIFA potrzebuje nowego przywództwa. Choć poszczególne federacje z Azji oraz Ameryki Północnej i Środkowej nie wycofały jeszcze formalnie swoich listów poparcia, ich liderzy coraz głośniej domagają się zmian na szczytach władzy.


















