Rzeźniczak nie widzi go już w Legii. „To jego koniec”
PressFocus / Piotr Matusewicz
Mileta Rajović opuścił Łazienkowską i na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu zasilił szeregi FC Midtjylland. Po trudnym okresie w barwach Wojskowych duński snajper błyskawicznie odnalazł formę w ojczyźnie, co zdaniem Jakuba Rzeźniczaka jest najlepszym rozwiązaniem dla obu stron.
Koniec trudnego etapu w stolicy
Legia Warszawa na początku września sfinalizowała odejście Milety Rajovicia do FC Midtjylland na zasadzie wypożyczenia. Duński napastnik, który trafił na Łazienkowską w ramach rekordowego transferu z angielskiego Watfordu, w ostatnich miesiącach zmagał się z dużą falą krytyki ze strony ekspertów i kibiców. Brak poprawy w grze rosłego snajpera sprawił, że obie strony zdecydowały się na rozstanie. W umowie między klubami zawarto opcję wykupu piłkarza za kwotę dwóch milionów euro.
Jakub Rzeźniczak ocenia transfer Duńczyka
Sytuację 27-letniego zawodnika skomentował Jakub Rzeźniczak w rozmowie z portalem Stolicasportu.pl. Były defensor „Wojskowych” uważa, że czas Rajovicia w Warszawie bezpowrotnie dobiegł końca, a wypożyczenie do wicemistrza Danii jest optymalnym ruchem dla wszystkich zaangażowanych stron.
– Myślę po prostu, że jego czas w Legii się skończył. Za dużo negatywnych rzeczy wydarzyło się wokół niego, jego pudła… Czasami przychodzi taki moment, że zawodnik jest już, mówiąc kolokwialnie, po drugiej stronie – przyznał Rzeźniczak, odnosząc się do trudnych chwil napastnika w barwach stołecznego klubu.
W dalszej części wypowiedzi były kapitan Legii podkreślił, że zmiana otoczenia może pomóc piłkarzowi odzyskać pewność siebie w nowym środowisku.
– Mam wrażenie, że on właśnie znalazł się w takim miejscu. Dlatego bardzo dobrze, że został wypożyczony do innej drużyny. Myślę, że to rozwiązanie jest korzystne zarówno dla Legii, jak i dla niego samego – podsumował Rzeźniczak.
Statystyki wskazują, że powrót do ojczyzny służy napastnikowi. Po przenosinach do FC Midtjylland Mileta Rajović rozegrał trzy spotkania, w których zdołał już strzelić gola oraz zaliczyć dwie asysty.

















