Tyle wynosi dług PKOl-u. Kmita postawił sprawę jasno
Piotr Matusewicz / PressFocus/NEWSPIX.PL
PKOl ma nowego prezesa. Po Radosławie Piesiewiczu stery przejął Marian Kmita. Nowy prezes PKOl-u w rozmowie z TVP Sport wyjawił, ile obecnie wynosi dług komitetu.
PKOl ma spory dług po rządach Radosława Piesiewicza
Marian Kmita w poniedziałek na zarządzie PKOl-u został wybrany nowym prezesem. Będzie pełnił tę funkcję do kwietnia 2027 roku. Przejął rządy po zatrzymanym Radosławie Piesiewiczu.
Sytuacja organiacji jest fatalna i nie chodzi wyłącznie o wizerunek. Kmita w rozmowie z TVP Sport wyjawił też, że sytuacja finansowa nie jest najlepsza.
Pieniędzy wystarczy do końca roku. Do końca roku trzeba też spłacić długi w wysokości około 3,5 miliona złotych i dodatkowo trzeba znaleźć na każdy kolejny miesiąc po milion złotych na utrzymanie PKOl. Razem daje nam to 6,5 miliona złotych
przekazał.
– Kilka lat temu Radosław Piesiewicz wydawał się człowiekiem dobrej energii, pełnym dobrych pomysłów, gotowy do pracy zespołowej i wtedy nie było argumentów, żeby to podważać. Ten czas trwał do dwóch, trzech miesięcy po igrzyskach w Paryżu. Pracowaliśmy zespołowo. Potem zaczęły się rozchodzić relacje, gdy prezes zaczął sam podejmować decyzje. Punktem zapalnym był konflikt z ministerstwem, nawet po zmianie ministra. Apelowaliśmy, żeby zakończyć tą wojnę polsko-polską – dodał.

















