Polak wrócił do Ekstraklasy. Dudek krytykuje: Wybrał wygodę
Kanał Sportowy
Jerzy Dudek na antenie Polsatu Sport skrytykował decyzję Mateusza Kochalskiego o powrocie do Ekstraklasy. 26-latek wybrał Wieczystą Kraków, czego nie rozumie były bramkarz Realu Madryt i Liverpoolu.
Mateusz Kochalski był najlepszym bramkarzem sezonu Ekstraklasy 2023/24, gdy grał jeszcze w Stali Mielec. W nagrodę wywalczył sobie transfer do Karabachu za 900 tysięcy euro, w którym miał możliwość między innymi rywalizowania na arenie europejskiej, w tym w Lidze Mistrzów. W pewnym momencie zbierał masę pochwał i łączono go między innymi z Borussią Dortmund, czy innymi sporymi markami z czołowych lig.
26-latek podkreślał natomiast, że nie podobało mu się życie w Azerbejdżanie ze względu na odległość od domu, czy inną kulturę. Przy tymczasowym braku innych klasowych ofert zdecydował się na Wieczystą Kraków, czego do końca nie rozumie Jerzy Dudek.
— Można się zastanowić, czy budować wokół Kochalskiego, który z Karabachem grał w Lidze Mistrzów, a ostatnio eliminacje do Ligi Europy. Natomiast jego decyzja o opuszczeniu Karabachu, ze względu na wygodę i powrót do polskiej ligi, w dodatku do Wieczystej, jest dla mnie trochę niezrozumiała – zaczął były reprezentant Polski w Polsacie Sport.
— Zawodnik, który powinien walczyć o przejście do topowego klubu z Europy, wybrał wygodę, transfer do Wieczystej i w zamian za to dostał jeszcze w nagrodę powołanie do reprezentacji Polski. Gryzie mi się to z zasadami zawodowej piłki i z opinią trenera Urbana, dotyczącą wyborów zawodników. Przecież Urban podkreślał, że jak już ktoś wraca do polskiej ligi, to nie ma szans na kadrę. Podobnie było z jego opinią o wyborze ligi katarskiej czy saudyjskiej, że one są za daleko i nie można w nich zawodników monitorować – kontynuował ekspert.

















