Lech Poznań wycofał zgodę. Zimą nie będzie jego transferu
RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
Antoni Kozubal, który jeszcze niedawno miał zgodę na znalezienie sobie nowego klubu (o ile ten spełni żądania finansowe Lecha Poznań), pozostanie w Kolejorzu do końca sezonu.
Priorytetem poznańskiego klubu na zimowe okienko transferowe, jak informuje Fakt, jest bowiem utrzymanie aktualnego składu. Wszyscy ważni dla Nielsa Frederiksena zawodnicy mają pozostać w klubie w obliczu walki na aż trzech frontach, w tym w Lidze Europy. Dotyczy to nawet piłkarzy, którzy jeszcze niedawno mieli zielone światło na szukanie nowego klubu, w tym przykładowo Antoniego Kozubala.
Młody pomocnik (obecnie kontuzjowany) pozostaje kluczową postacią w drugiej linii Kolejorza, ale klub był gotowy rozstać się z 22-latkiem pod warunkiem otrzymania odpowiedniej oferty. Doniesienia medialne wskazywały, że Lech Poznań zażądał ponad pięciu milionów euro za Kozubala, ale taka propozycja nie spłynęła do biur klubu, wobec czego gracz pozostał w zespole.
Najwcześniej temat możliwego odejścia reprezentanta Polski wróci dopiero latem. Jego umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata, do końca czerwca 2028 roku, a portal „Transfermarkt” określa jego wartość rynkową na 6 milionów euro.
Antoni Kozubal powinien być ponownie do dyspozycji Nielsa Frederiksena mniej więcej po zakończeniu bieżącej przerwy na reprezentacje. W końcówce starcia z Widzewem Łódź doznał kontuzji kostki i informowano wówczas, że przewidywany czas rehabilitacji w jego przypadku powinien wynosić od czterech do sześciu tygodni.
Następny mecz Kolejorz rozegra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław (10.10, 17:30). Później czekają Lecha aż trzy domowe starcia z rzędu, kolejno z:
- Bayerem Leverkusen (15.10, 18:45)
- Koroną Kielce (18.10, 17:30)
- Sunderlandem (22.10, 18:45)

















