„On Górnika i Zabrze ma w sercu”. Wielki powrót kwestią czasu?!
LUKASZ LASKOWSKI / PRESSFOCUS NEWSPIXPL
Kacper Urbański na antenie klubowej telewizji Górnika Zabrze wyjawił, że Łukasz Skorupski cały czas mocno żyje „Trójkolorowymi”. – 80% jego opowieści to były te o Zabrzu – stwierdził pomocnik, który dzielił ze „Skorupem” szatnię w Bolonii.
Łukasz Skorupski kibicuje Górnikowi Zabrze
Nie ma nic dziwnego w tym, że 35-latek jest cały czas emocjonalnie związany z „Trójkolorowymi”. Łukasz Skorupski urodził się w Zabrzu i to właśnie w akademii Górnika stawiał pierwsze piłkarskie kroki. W 2011 roku został podstawowym bramkarzem 14-krotnego mistrza Polski, by po dwóch udanych sezonach opuścić klub na rzecz wielkiej AS Romy. Zostawił tym samym w budżecie zabrzańskiej ekipy wówczas 890 tysięcy euro.
Mimo upływu lat cały czas śledzi Górnika. Kacper Urbański, który dzielił ze „Skorupem” szatnię w Bolonii, wyjawił na antenie klubowej telewizji „Trójkolorowych”, że doświadczony bramkarz bardzo często opowiadał mu o tym klubie.
— Tak, życzył mi już powodzenia. On Górnik i Zabrze ma w sercu, razem graliśmy przez pięć lat, on mnie wprowadzał do tej szatni Bolonii. Bardzo dużo opowiadał, można powiedzieć, że 80% jego opowieści to były te o Zabrzu, więc na pewno to miejsce jest w jego sercu. Ucieszył się, że tu trafiłem – stwierdził młody pomocnik.
Ostatecznie Łukasz Skorupski opuścił Górnika Zabrze z bilansem 17 czystych kont w 57 występach. Niedawno przedłużył kontrakt z Bolonią do 2027 roku, więc możliwe że wtedy chcąc zrobić ostatni krok w karierze wróci do 14-krotnego mistrza Polski. Póki co pozostaje podstawowym bramkarzem ekipy z Serie A oraz reprezentantem Polski. Z orzełkiem na piersi rozegrał już 20 spotkań.
OFICJALNIE: Górnik Zabrze pozbył się niewypału transferowego

















