Królewski nie podda się bez walki. Wykonał pierwszy krok
fot. Krzysztof Porebski / PressFocus /NEWSPIX.PL
Jarosław Królewski nie podda się bez walki w sprawie meczu Wisły Kraków z Legią Warszawa. Wystosował apel do stołecznej policji.
Jarosław Królewski z apelem do policji
Wokół niedzielnego hitu Ekstraklasy między Legią Warszawa a Wisłą Kraków jest bardzo gorąco. Nie chodzi o wydarzenia boiskowe, a decyzję stołecznego klubu, który zablokował wejście kibicom gości, zamykając im cały sektor. Choć wcześniej Biała Gwiazda otrzymała około 1700 biletów, a pociągi do stolicy zostały zarezerwowane, ostatecznie decyzja została zmieniona. Od tego czasu wydarzyło się wiele – Zarząd Zieleni oraz policja dementowały informacje przekazane przez Legię w oświadczeniu, a PZPN nawoływał do konkretnych wyjaśnień. Decyzją Ekstraklasy sektor gości na stadionie warszawskiej ekipy pozostanie natomiast zamknięty – aż do końca 2026 roku, jak brzmiało w pierwotnym komunikacie.
Broni nie składa jednak Jarosław Królewski. Prezes Wisły wystosował specjalny apel do stołecznej policji.
Dzień dobry, Policjo Warszawa, Czy moglibyśmy poprosić o opublikowanie tutaj w sposób transparentny, w ramach interesu społecznego kopie opinii Policji z dnia 7 października 2026 roku o rozgrywaniu przez Legię Warszawa zawodów bez udziału kibiców przyjezdnych do 31 grudnia 2026 roku. Z góry dziękuję
napisał na platformie X.
Jak zakończy się ta sytuacja? Czy Królewski znowu zdecyduje się na bojkot, tak jak było to w przypadku starcia ze Śląskiem Wrocław jeszcze w I lidze?
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:

















