Fałszywy alarm w Pogoni Szczecin. Informacje od piłkarza
Pogoń Szczecin Marcin Jasinski/Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Media w poniedziałek obiegła informacja sugerująca poważną kontuzją Karola Angielskiego. Ostatecznie nic takiego nie ma miejsca.
Karol Angielski być może zagra z Rakowem
Tomasz Włodarczyk w poniedziałek poinformował, że 29-letni środkowy napastnik Dumy Pomorza doznał kontuzji, która może się wiązać z dłuższą absencją. Doniesienia te szybko zdementował Alex Haditaghi. — Wow, Tomaszu, musisz wiedzieć coś, czego nasi lekarze i fizjoterapeuci nie wiedzą. To po prostu nieprawda. Ma się dobrze i będzie grał w ten weekend – stwierdził kanadyjski biznesmen na platformie „X”.
Dawid Zieliński z podcastu Skazani na Pogoń skontaktował się z Karolem Angielskim, by skonfrontować informacje dziennikarza. Snajper potwierdził, że doniesienia jakie pojawiły się w mediach nie są do końca prawdziwe. — Napastnik Pogoni czeka wciąż na diagnozę, piłkarze w poniedziałek mają wolne, we wtorek powinniśmy dowiedzieć się więcej w sprawie urazu Portowca. Jest szansa na mecz z Rakowem – napisał Zieliński.
Karol Angielski dołączył do Pogoni Szczecin pod koniec stycznia tego roku w ramach darmowego transferu po rozwiązaniu kontraktu z AEK-iem Larnaka. Do tej pory zagrał w pięciu meczach, w których strzelił jednego gola (zwycięskiego z Widzewem Łódź). Poza nim jedyną „dziewiątką” w Dumie Pomorza jest 23-letni Filip Cuić.
Portowcy kontynuują przygotowania do meczu z Rakowem, który rozpocznie się w niedzielę o 17:30. Później zagrają z Koroną Kielce (16.03, 19:00).
Czytaj też: Mocarne wejście do Ekstraklasy nowego nabytku Pogoni. Ściana


















