PŚ w Zakopanem: Będą zmiany od kolejnego sezonu. Pertile potwierdza
RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
W obecnym sezonie, inaczej niż to miało miejsce w poprzednich latach, rywalizacja w Zakopanem trwała tylko dwa, a nie trzy dni. Sandro Pertile, szef światowych skoków wyjaśnił, że w kolejnym sezonie sytuacja ulegnie zmianie.
Zakopane ponownie gościło skoczków
W styczniu tego roku, zgodnie z niepisaną tradycją, skoczkowie narciarscy rywalizowali na Wielkiej Krokwi w Zakopanem w konkursach duetów i indywidualnym. W pierwszym przypadku triumfowali Austriacy, a dzień później na podium stanęli Anze Lanisek, Jan Hoerl i Manuel Fettner.
Taki harmonogram zmagań w stolicy polskich Tatr był zaskakujący. Nie odbyły się bowiem piątkowe kwalifikacje, przez co rywalizacja trwała tylko dwa dni, a nie trzy jak wcześniej. W poprzednich latach skoczkowie walczyli ponadto w dwóch konkursach indywidualnych.
Powrót trzydniowych zmagań w Zakopanem
Michał Białoński z Polsatu Sport w rozmowie z Sandro Pertile, szefem światowych skoków dowiedział się, że w przyszłym sezonie sytuacja w Zakopanem ulegnie zmianie.
– W Zakopanem zaczęliśmy rywalizację w sobotę, gdyż przerwa po Turnieju Czterech Skoczni była bardzo krótka. Dziś rano mieliśmy spotkanie online z organizatorami zawodów PŚ w Zakopanem. W kalendarzu na przyszły sezon wrócimy do opcji piątek, sobota, niedziela na Wielkiej Krokwi. W piątek odbędą się kwalifikacje i będą dwa konkursy. Tak już pozostanie, tradycyjnie w Zakopanem odbędą się dwa konkursy, w tym jeden drużynowy. Ostatnio nie było inaczej, po prostu straciliśmy jeden dzień przez TCS – wyjaśnił.
Czytaj także: Pies na medal! Nieoczekiwany bohater na mecie! [WIDEO]

















