French Open: Koncert Mai Chwalińskiej! Wyrzuciła z turnieju kolejną uznaną rywalkę
MARCIN CHOLEWINSKI/ NEWSPIX.PL
Maja Chwalińska w kapitalnym stylu wygrała 6:4, 6:0 ze zdecydowanie wyżej notowaną Elise Mertens i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego French Open. To kolejny imponujący występ Polki w turnieju.
Koncertowa gra Mai Chwalińskiej
Polska tenisistka dotarła do głównej drabinki French Open po trzystopniowych eliminacjach, w których nie przegrała ani jednego seta – każdy z trzech pojedynków wygrywała 2:0. W pierwszej rundzie głównej drabinki miała przed sobą arcytrudne zadanie, z którym poradziła sobie znakomicie. Ograła bowiem 6:4, 6:0 Qinwen Zheng, czyli złotą medalistkę olimpijską z Paryża.
W drugiej rundzie Chwalińska miała równie trudne zadanie – mierzyła się ze znacznie wyżej notowaną Belgijką Elise Mertens. Nie miała jednak zamiaru ustąpić przed bardziej tytułowaną przeciwniczką, a efekt tego był znakomity.
Choć w pierwszym secie Mertens prowadziła 3:2, świetna gra od szóstego gema sprawiła, że Polka w efektownym stylu wygrała 6:4. W drugiej partii polska tenisistka wskoczyła na jeszcze wyższy poziom i zanotowała ,,bajgla” – triumfowała 6:0 i wyrzuciła Mertens z turnieju.
Maja Chwalińska (114. WTA) – Elise Mertens (21. WTA) 6:4, 6:0
W znakomitym stylu Maja Chwalińska zameldowała się więc w trzeciej rundzie, w której czeka ją pojedynek ze zwyciężczynią starcia Maria Sakkari (49. WTA) – Claire Liu (182. WTA).
Czytaj także: French Open: Linette wyrzuca zmorę Igi Świątek! Teraz… Polki zagrają ze sobą













