Piesiewicz: Potwierdzam. Zarabiam 58,5 tys. zł brutto
Radosław Piesiewicz FOT. ANNA KLEPACZKO / FOTOPYK/NEWSPIX.PL
Mimo opóźnień w wypłatach premii dla medalistów, prezes Radosław Piesiewicz potwierdził w rozmowie z RMF FM swoje nowe wynagrodzenie i zapowiedział „plan B” na pozyskanie środków dla sportowców. Szef PKOl uderzył jednocześnie w Adama Małysza, krytykując kondycję organizacyjną PZN.
Opóźnienia w wypłatach dla olimpijczyków
Medaliści zimowych igrzysk we Włoszech muszą uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na obiecane premie. Prezes PKOl, Radosław Piesiewicz, potwierdził, że wypłata nagród uległa przesunięciu po tym, jak firma Polkomtel wypowiedziała umowę komitetowi 5 lutego. Sytuacja dotyczy m.in. skoczka Kacpra Tomasiaka, który za wywalczenie trzech krążków ma otrzymać blisko milion złotych. Szef polskiego ruchu olimpijskiego zapewnia jednak, że istnieje „plan B”, a środki zostaną pozyskane z nowych źródeł. Równolegle procedurę wypłat w formie tokenów rozpoczęła już firma Zondacrypto, co ma umożliwić sportowcom otrzymanie środków płatniczych bez większych przeszkód.
Nowa pensja prezesa i krytyka działań PZN
W obliczu problemów budżetowych kontrowersje wzbudziła informacja o podwyżce dla samego szefa PKOl. Radosław Piesiewicz potwierdził, że jego miesięczne wynagrodzenie wynosi obecnie 58,5 tysiąca złotych brutto. Jak wyjaśnił, decyzję podjęło prezydium na wniosek skarbnika, a wzrost pensji wynika z przejęcia przez niego kompetencji dwóch wiceprezesów i dołożenia nowych zadań. Podczas rozmowy na antenie RMF FM sternik komitetu odniósł się także do kondycji Polskiego Związku Narciarskiego, uderzając w Adama Małysza. Zdaniem Piesiewicza, choć sukcesy w skokach cieszą, to w pozostałych dyscyplinach podległych PZN sytuacja organizacyjna nie wygląda najlepiej.
Szpilka w stronę Bońka i kwestia igrzysk w Polsce
Mimo niedawnych napięć Piesiewicz przekazał życzenia Zbigniewowi Bońkowi, który świętuje 70. urodziny. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza przepraszać byłego prezesa PZPN za wcześniejszą wymianę uprzejmości w mediach społecznościowych. – To wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, dużo rozsądku i wyważenia – powiedział prezes.
Na podstawie: Poranna rozmowa RMF FM
Czytaj także:


















