Małysz w euforii po medalu Tomasiaka. „Chyba się z trenerem upijemy”
15.02.2026 | 07:52
Udostępnij
Fot. Screen Eurosport / IMAGO/NEWSPIX.PL
Kacper Tomasiak po raz kolejny zachwycił i sięgnął po drugi medal na ZIO 2026, zajmując trzecie miejsce w konkursie na skoczni dużej. Po zawodach Adam Małysz otwarcie zdradził, że w geście radości „chyba upije się z trenerem”.
Tomasiak z drugim medalem na ZIO 2026
Kacper Tomasiak w bardzo krótkim czasie wyrósł na gwiazdę nie tylko polskich skoków narciarskich. Mając zaledwie 19 lat, na jednych zimowych igrzyskach olimpijskich sięgnął po dwa medale. Po srebrnym na skoczni normalnej, w sobotę dołożył brąz na dużym obiekcie w Predazzo.
Po pierwszej serii i skoku na 133 metr Tomasiak zajmował czwarte miejsce, tracąc do trzeciego Kristoffera Eriksena Sundala 3,2 pkt. W drugiej próbie poszybował na odległość 138,5 metra, dzięki czemu wyprzedził Norwega i zakończył konkurs na trzecim miejscu.
Spod skoczni wyczyn 19-latka obserwował m.in. Adam Małysz. Prezes Polskiego Związku Narciarskiego szczerze podsumował to, czego dokonał Tomasiak.
– Jestem po prostu w szoku. Nie wiem, dzisiaj to się chyba z trenerem upijemy, że tak powiem, bo nie da się tego inaczej opisać – powiedział Małysz w rozmowie z dziennikarzem Eurosportu.
W dalszej części rozmowy Małysz potwierdził, że Tomasiak weźmie udział w MŚ juniorów, które w dniach 2-8 marca odbędą się w Lillehammer. Jednocześnie nie mógł się nachwalić 19-latka.
– Kacper już wczoraj zaczął lepiej skakać, a dzisiaj, jak zobaczyłem że był trzeci w próbnej powiedziałem: kurcze, jest szansa. I stało się, po prostu wywalczył to po raz drugi, tego się nie da opisać. Pisze historię, jest niesamowity – dodał.
MKOl znosi restrykcje wobec sportowców z Białorusi, przywracając im możliwość pełnoprawnego udziału w międzynarodowej rywalizacji przed startem kwalifikacji do igrzysk…