Właściciel Napoli chce rewolucji w futbolu! Jego pomysły są szalone!
Antonio Balasco / Alamy
Aurelio De Laurentiis przedstawił radykalny plan reformy futbolu, który ma uatrakcyjnić dyscyplinę w oczach młodego pokolenia. Właściciel Napoli postuluje skrócenie meczów do 50 minut, modyfikację przepisu o spalonym oraz zastąpienie kartek wykluczeniami czasowymi.
Rewolucyjna wizja właściciela Napoli
Aurelio De Laurentiis, właściciel Napoli, przedstawił listę radykalnych propozycji zmian w przepisach piłki nożnej. 76-letni działacz, którego klub zajmuje obecnie drugie miejsce w Serie A z dziewięciopunktową stratą do Interu Mediolan, obawia się, że bez reform dyscyplina ta straci zainteresowanie młodszego pokolenia.
Głównym pomysłem szefa Azzurrich jest skrócenie czasu gry z 90 do 50 minut. Spotkania miałyby składać się z dwóch części po 25 minut, z naciskiem na efektywny czas gry zamiast doliczania minut na koniec każdej połowy.
W wypowiedzi dla „The Athletic” De Laurentiis przedstawił swój pierwszy postulat: „Zredukuję każdą połowę z 45 minut do 25 minut”. Zdaniem właściciela Napoli, zmiana ta wpłynęłaby na postawę graczy na murawie.
Bez kartek
Kolejna reforma zakłada całkowitą rezygnację z kartek. Zamiast nich miałyby zostać wprowadzone kary czasowe, na wzór tych spotykanych w rugby. Piłkarz ukarany za mniejsze przewinienie opuszczałby boisko na 5 minut, natomiast w przypadku poważniejszego wykroczenia kara trwałaby 20 minut.
Właściciel Napoli chce również przedefiniowania przepisu o spalonym, aby premiować grę ofensywną i doprowadzić do większej liczby zdobywanych bramek. „Kolejna rzecz! Zbyt mało goli! Więc nie jest to widowiskowe. Musisz zdobywać więcej goli. A żeby zdobywać więcej goli, musisz zmienić zasady. Nie można (anulować) gola tylko z powodu kilku milimetrów… spalony musi zostać zmieniony, bardzo” — przekonywał.
Według 76-latka, bez wprowadzenia tych zmian futbol czeka drastyczny spadek popularności. „Nowe pokolenie to nasze złoto. Jeśli ich nie zadowolimy, umrzemy. Nie będziecie mieli takiego samego uczestnictwa, jakie mieliście przez ostatnie 100 lat” — zakończył De Laurentiis.
Czytaj też: Premier League jako innowator w przepisach piłkarskich? Duże zmiany w planach
















