Milik wskazał trzech najlepszych piłkarzy, z którymi grał
Arkadiusz Milik FOT. Kanał Sportowy
Arkadiusz Milik w rozmowie z Mateuszem Borkiem wskazał trzech najlepszych piłkarzy, z którymi zagrał. Dwóch spotkał w Juventusie, jednego w kadrze.
Arkadiusz Milik ma bardzo bogate CV. Grał m.in w Ajaksie Amsterdam, Bayerze Leverkusen, Marsylii, Napoli, a obecnie występuje w Juventusie.
– Jaki był najlepszy piłkarz, z którymi grałeś? – zapytał Mateusz Borek.
– Robert Lewandowski przez jego długowieczność i systematyczność. Nie mógłbym jednak nie wskazać Angela Di Marii i Paula Pogby, choć Francuz był na jednej nodze. Cały czas miał kolano spuchnięte, ale czegoś takiego nie widziałem. Ależ miał luz, technikę, wizję. Niesamowity był. Di Maria na sześć piłek, może dwie czy trzy zespuł, ale pozostałe? Wyprowadzał cię na sytuację jeden na jeden z bramkarzem. Tego się nie da nauczyć. Z tym musisz się urodzić – odpowiedział Milik.
Całą rozmowę zobaczycie poniżej:
ARKADIUSZ MILIK PRZERYWA MILCZENIE, MATEUSZ BOREK ZAPRASZA NA WYWIAD!
Tak Milik opisał profesjonalizm Lewandowskiego. Ewenement
O tym jak ważna jest praca poza boiskiem 32-latek mówił w rozmowie z Mateuszem Borkiem.
– Są różne szkoły. Mamy najlepszy przykład Roberta Lewandowskiego, który jest fenomenalnym przykładem prowadzenia się poza boiskiem. Abstrahując od murawy, bo wszyscy wiemy, czego on dokonał w piłce, ale warto patrzeć też na ten pryzmat pozaboiskowy. Od niego też się bardzo dużo nauczyłem. Tak, podpatrywałem – pamiętam nawet początki w kadrze. Dużo się nauczyłem również od żony Roberta, Ani Lewandowskiej. Pomagała mi na początkowych etapach, za co jej bardzo dziękuję. To były fundamenty zdrowego odżywiania, których się nauczyłem od niej. Później wielokrotnie rozmawiałem z Robertem, wymienialiśmy się wiadomościami. Wiadomo, że to głównie ja od niego czerpałem, bo on był kilka lat do przodu. Czy to doświadczenie na boisku, czy życie poza murawą… zdobywał te bazy szybciej niż ja, więc chciałem od niego podpatrywać i dowiadywać się, co mogę zmieniać, by być jeszcze lepszym – mówił Milik.















