Wszystkie relacje

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Meksyk

Meksyk MEK

-

Kamerun

Kamerun KAM

-

11.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Korea Południowa

Korea Południowa KOR

-

Czechy

Czechy CZE

-

12.06 06:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Katar

Katar KAT

-

Szwajcaria

Szwajcaria SZW

-

12.06 21:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

USA

USA USA

-

Venezuela

Venezuela VEN

-

13.06 18:00

MISTRZOSTWA ŚWIATA

Kanada

Kanada KAN

-

Brazylia

Brazylia BRA

-

14.06 06:00

Wielki pech Grabary. Tak doszło do jego poważnej kontuzji

20.09.2026 | 12:27

Kamil Grabara

fot. ZUMA/NEWSPIX.PL

Kamil Grabara uszkodził więzadła krzyżowe i nie zagra przez najbliższe miesiące. Sebastian Staszewski w programie „Meczyków” zdradza, jak doszło do paskudnej kontuzji Polaka.

Grabara miał wielkiego pecha

Kamil Grabara przed kilkoma dniami zadebiutował w Juventusie, do którego dołączył latem w ramach wypożyczenia. Długo szukał nowego klubu, aż wreszcie zgłosił się po niego włoski gigant. Do Turynu dołączył z myślą o rywalizacji z Guglielmo Vicario, choć pierwotnie miał być jego zmiennikiem.

Szansę debiutu Grabara otrzymał w meczu Ligi Europy. Zachował czyste konto, a do tego zanotował asystę przy bramce Nico Gonzaleza. Następstwem było powołanie do reprezentacji Polski na najbliższe zgrupowanie, czego nie można było wcześniej przesądzać.

Wydawało się, że w jego przypadku wszystko zmierza w dobrym kierunku. W sobotę napłynęły jednak z Włoch fatalne informacje. Grabara zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i do końca sezonu już nie zagra. Sebastian Staszewski ujawnił, w jaki sposób do tego doszło. Polak miał olbrzymiego pecha.

– Ona się wydarzyła na treningu bramkarskim. To była sama końcówka, drużyna trenowała stałe fragmenty gry, a bramkarze robili swoje, bez żadnego nacisku. I doszło do skręcenia kolana. Absolutny pech, bo pięć minut dłużej i Kamil byłby już w szatni – powiedział dziennikarz na antenie „Meczyków”.

Wygląda na to, że przygoda Grabary w Turynie zakończy się w dramatyczny sposób. Do Juventusu dołączył przecież na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. W tej sytuacji włoski klub nie skusi się na transfer definitywny.

Zobacz również:

Misiura zadrwił z decyzji Urbana. „Brakuje koszulki zachodniego klubu”

Bobić szczerze o Marku Papszunie: Nie jestem fanem jego stylu gry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600
2026-08-17 00:00 / 9999-12-31 23:59 | Oshee | Partner | 300×600

Główni partnerzy

Superbet
Logo XTB
OSHEE logo