Rosja gromi w sparingu! Sześć goli, popis strzelecki
FOT. SIPAUSA/NEWSPIX.PL
Reprezentacja Rosji pod wodzą Walerija Karpina rozbiła w Jekaterynburgu Namibię aż 6:0, urządzając sobie prawdziwy festiwal strzelecki w drugiej odsłonie meczu. Gospodarze wykorzystali liczne roszady w składzie i świeżość rezerwowych, by w końcówce spotkania bezlitośnie dobić opadających z sił rywali.
Wysoka wygrana podopiecznych Walerija Karpina
Reprezentacja Rosji, która z powodu zawieszenia nie bierze udziału w rozgrywkach Ligi Narodów, kontynuuje serię meczów towarzyskich. Po wcześniejszym pokonaniu Iranu 2:0, tym razem zespół prowadzony przez Walerija Karpina zmierzył się w Jekaterynburgu z niżej notowaną Namibią. Spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem gospodarzy 6:0, choć losy pogromu rozstrzygnęły się dopiero w drugiej odsłonie meczu.
Festiwal strzelecki w drugiej połowie
Do przerwy obraz gry nie zwiastował tak wysokiego rezultatu, a gospodarze prowadzili skromnie 1:0 po trafieniu Sadulaeva w 37. minucie. Prawdziwa dominacja Rosjan rozpoczęła się po zmianie stron. W 54. minucie na listę strzelców wpisał się Prtutsev, a jedenaście minut później wynik na 3:0 podwyższył Tyukavin. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć na ofensywne poczynania rywali i z biegiem czasu oddawali coraz więcej pola.
W końcówce spotkania reprezentacja Namibii wyraźnie opadła z sił. Miało to związek z dużą różnicą w liczbie przeprowadzonych zmian – przyjezdni dokonali zaledwie trzech roszad, podczas gdy Walerij Karpin desygnował do gry dziesięciu nowych zawodników. Świeżość rezerwowych przełożyła się na kolejne bramki. W 85. minucie trafił Glushenkov, chwilę później rzut karny wykorzystał Petrov, a wynik meczu w doliczonym czasie gry ustalił samobójczym trafieniem Ndisiro.


















