Prezydent Nawrocki jednak nie przyleci do Sztokholmu na mecz kadry
KRZYSZTOF HELIOS/400MM/NEWSPIX.PL
Przegląd Sportowy informuje, że Biało-Czerwoni powalczą w Sztokholmie o awans na mundial bez wsparcia prezydenta Karola Nawrockiego, którego z wyjazdu wykluczyła wizyta w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent nie zasiądzie na trybunach w Sztokholmie
Reprezentacja Polski w swoim najważniejszym meczu ostatnich lat zagra bez obecności głowy państwa na trybunach. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Przeglądu Sportowego, prezydent Karol Nawrocki nie pojawi się w stolicy Szwecji, by wspierać Biało-Czerwonych w walce o awans na mundial. Powodem nieobecności jest trwająca wizyta w Stanach Zjednoczonych oraz fakt, że dopiero w czwartek późnym wieczorem potwierdzono, iż to Sztokholm będzie miejscem finałowego starcia barażowego.
Decyzja ta oznacza, że nie dojdzie do powtórki wydarzeń po półfinałowym zwycięstwie nad Albanią (2:1). Wówczas Karol Nawrocki świętował sukces razem z zawodnikami na PGE Narodowym, intonując w szatni słynne: „Kto wygrał mecz?!”. Obecnie wokół prezydenta panuje napięta atmosfera w środowisku piłkarskim, co objawiło się licznymi transparentami na stadionach Ekstraklasy i 1. Ligi po zawetowaniu przez niego nowelizacji Kodeksu postępowania karnego.
Podopieczni Jana Urbana zmierzą się ze Szwecją już we wtorek, 31 marca o godzinie 20:45. Rywale Polaków są w wysokiej formie, co udowodnili rozbijając Ukrainę 3:1. Największym zagrożeniem dla polskiej defensywy będzie Viktor Gyokeres, który w poprzednim spotkaniu popisał się hat-trickiem. Stawką meczu w Sztokholmie jest wywalczenie biletów na turniej w USA, Kanadzie i Meksyku.
Czytaj też: Niebywałe! Wtedy ostatnio Polska wygrała na wyjeździe ze Szwecją



![Szwecja - Polska [OECNY]](https://kanalsportowy.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260928CSLG0213-275x183.jpg)
![Szwecja - Polska [OECNY]](https://kanalsportowy.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260928CSLG0213-scaled-240x200.jpg)












