Media: Tych dwóch piłkarzy skreśla Jan Urban przed meczem z Rumunią
fot. Kamil Wolny/NEWSPIX.PL
Duże zaskoczenie. Według Przeglądu Sportowego Onet Jan Urban wykreślił z kadry na mecz z Rumunią dwóch piłkarzy: Wojciecha Mońkę i… Przemysława Wiśniewskiego.
O ile nieobecność Wojciecha Mońki była do przewidzenia, bo nie znalazł się on również w ostatecznej kadrze na spotkanie z Bośnią i Hercegowiną, jak i przesiedział cały mecz przeciwko Szwecji na ławce, tak niepowołanie Przemysława Wiśniewskiego może być sporym zaskoczeniem. Jeszcze przed chwilą selekcjoner wystawił go przecież w pierwszym składzie na Szwedów, argumentując tę decyzję chęcią mocniejszego wsparcia tyłów.
Ta decyzja najpewniej jest związana zatem niekoniecznie z aspektami typowo sportowymi, a jest skutkiem niefortunnych wypowiedzi Przemysława Wiśniewskiego. 28-letni stoper na gorąco po meczu ze Szwecją, na antenie Kanału Sportowego, podjął się próby przeanalizowania trzeciego straconego przez Biało-Czerwonych gola. Zdaniem wielu to właśnie „Wiśnia” przy tym trafieniu był głównym winowajcą.
Odpuścił on bowiem krycie Viktora Gyokeresa, tracąc go z radarów. Choć sam zawodnik wyjawił, że zrobił to… z premedytacją. Zakładał bowiem, że napastnika przejmie Matty Cash, który miał znajdować się za jego plecami, kryjąc długi słupek. Sęk w tym, że Casha tam nie było i zdaniem Przemysława Wiśniewskiego właśnie to był główny błąd w tej akcji: złe ustawienie prawego wahadłowego.
Jan Urban na konferencji prasowej wypowiedział się na ten temat, jasno podkreślając, że jego zdaniem wypowiedź „Wiśni” była mocno niefortunna. Selekcjoner nie podziela poglądu 28-latka na tę sytuację, a jego wypowiedź mogła poskutkować utraceniem miejsca w kadrze.


















