Lewandowski ujawnił kulisy rozmowy z Justinem Hallem
ZUMA/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski rozmawiał z Justinem Hallem po jednym z meczów MLS. Czy Amerykanin zadebiutuje w reprezentacji Polski? – Niech idzie za głosem serca – stwierdził Lewandowski.
Julian Zakrzewski Hall urodził się i wychował w Nowym Jorku, ale dzięki mamie Agnieszce ma też polskie obywatelstwo. I jak przyznał na łamach Kanału Sportowego, czuje więź z Polską, którą nawet kilka razy odwiedził.
– Co prawda nie znam języka, a zaledwie kilka zwrotów, ale uwielbiam pierogi i polską kiełbasę. A moim idolem jest Robert Lewandowski. Podziwiam też Piotra Zielińskiego – mówił dwa lata temu.
Stany Zjednoczone usłyszały o nim w 2023 roku, gdy zadebiutował w MLS jako 15-latek! Tylko trzech piłkarzy w historii było młodszych w amerykańskiej lidze, w tym m.in. Freddy Adu. I choć niedługo potem pojawiły się plotki o zainteresowaniu ze strony Barcelony, to dopiero niedawno zrobiło się głośno o Hallu. W tym sezonie MLS strzelił 10 goli w 26 spotkaniach. Dobra forma zaowocowała powołaniem do kadry USA na towarzyskie mecze.
Hall zagra dla Polski? Lewandowksi komentuje
W sierpniu Chicago Fire zremisowało 1:1 z Red Bullem, więc Robert Lewandowski miał okazję, aby poznać Halla.
– Zapytałem go, czy przyjedzie na zgrupowanie, ale nie wiedziałem, czy jest mu bliżej do Stanów Zjednoczonych czy do Polski. Widać po nim, że fajnie piłką operuje, fajnie czuje krótsze granie. Widziałem, jak się porusza, bo akurat na ławce byłem. Strzela gole, asystuje, fajnie się rozwija – powiedział Lewandowski na wtorkowej konferencji prasowej.
– Niech mądrze zdecyduje, ale nie wiem, na ile czuje się Polakiem, na ile Amerykaninem. Podobno trochę rozumie polski, ale nie mówi. Niech idzie za głosem serca. Na razie może zagrać tylko w towarzyskich meczach USA, więc furtka nie jest zamknięta – podsumował 38-latek.

















