Legia i Raków odbili się od ściany. Czym przekonała go Cracovia?
fot. Mateusz Sobczak / PressFocus/NEWSPIX.PL
Lasse Nordas pod koniec letniego okienka wzmocnił Cracovię. Napastnik w przeszłości był już łączony z polskimi klubami, ale do transferu nie doszło. W rozmowie dla TVP Sport ujawnia, czemu teraz zdecydował się na transfer do Ekstraklasy.
Nordas skusił się na Ekstraklasę dopiero teraz
Lasse Nordas pod koniec letniego okienka dołączył do Cracovii. Klub długo pracował nad tym transferem, widząc w nim upragnione wzmocnienie ataku i szansę na rozwiązanie problemów ze skutecznością. Norweg zdobył już swoją debiutancką bramkę w nowych barwach.
Co ciekawe, Nordas już wcześniej był przymierzany do Ekstraklasy. Interesowały się nim takie ekipy, jak Legia Warszawa czy Raków Częstochowa. Sam zawodnik w wywiadzie dla TVP Sport potwierdza, że istniały takie tematy, ale nigdy nie doszły do skutku. Bliżej mu było do Medalików, choć dopiero po czasie zrozumiał, że chce spróbować swoich sił w Polsce.
– Grałem przeciwko Legii kilka lat temu i pomyślałem wtedy, że jest w tamtejszym futbolu coś wyjątkowego. Coś zaczęło mnie ciągnąć do tej ligi. Wówczas nic z tego nie wyszło, bo nie czułem, że to odpowiedni moment. Miałem różne oferty transferowe, ale od pewnego momentu miałem dobre przeczucia co do Ekstraklasy i chciałem tu trafić. (…) Wiele rzeczy musi się zgrać, by umowa została sfinalizowana. Myślę, że Raków był bliżej.
Ostatecznie batalię o Nordasa wygrała Cracovia. Piłkarz ujawnia, że ta wykazała się dużą determinacją, by doprowadzić ten transfer do końca.
– Rozmowy między klubami faktycznie trwały dość długo. Gdy doszło do rozmów ze mną, te potoczyły się znacznie szybciej. Porozmawiałem z trenerem i nabrałem pozytywnych myśli na temat tego transferu. (…) Było zainteresowanie także ze strony innych polskich klubów, ale nic przesadnie ekscytującego. Miałem poczucie, że klub mnie chce – nie tylko trener, ale wszyscy tutaj. Uważam, że to ważne – podsumował napastnik dla TVP Sport.
Zobacz również:
Nie tylko Legia. Pogoń Szczecin walczyła o piłkarza Rakowa!
Haditaghi mógł przejąć inny polski klub. „To byłby mój wybór”

















