Jeszcze nie dostał ani minuty. Borek apeluje do Urbana: Chcę go zobaczyć!
Kanał Sportowy
W przewidywanych składach na piątkowy mecz z Rumunią w ataku znajduje się Karol Świderski, który ma stworzyć duet z Robertem Lewandowskim. Mateusz Borek wyznał, że chciałby w ataku zobaczyć innego zawodnika.
Konkretnie dziennikarz ma na myśli Marcela Regułę. Utalentowany 19-latek został awaryjnie dowołany do seniorskiej kadry narodowej po kontuzjach Filipa Rózgi i Adriana Benedyczaka. Miał grać w reprezentacji U21 pod skrzydłami Jerzego Brzęczka, ale powołał go do siebie Jan Urban, który następnie… nie dał mu ani minuty w meczach z Bośnią i Hercegowiną oraz Szwecją.
W zamian selekcjoner stawiał na Roberta Lewandowskiego, Mateusza Żukowskiego i Karola Świderskiego. Ten stan rzeczy, według przypuszczeń mediów, ma się utrzymać. Zarówno Tomasz Włodarczyk jak i Przegląd Sportowy Onet w swoich przewidywanych wyjściowych składach reprezentacji Polski na mecz z Rumunią uwzględnili „Świdra”, który ma stworzyć duet w ataku z Robertem Lewandowskim.
Jan Urban rzekomo chce wrócić do dawnej formuły i postawić na doświadczenie wobec widocznego kryzysu drużyny i coraz większych wątpliwości co do jego posady. Mateusz Borek chciałby większego ryzyka i sprawdzenia nowych twarzy.
— Mnie najbardziej boli ten przód. Bo jeżeli jutro Lewandowski gra, to ja chciałbym Reguły. Jako drugiego napastnika chciałbym młodego, agresywnego, idącego do pressingu, bezczelnego zawodnika. Zobaczyć: jest gotowy na pierwszą reprezentację, czy nie jest? – mówił dziennikarz na antenie KS.
Marcel Reguła na co dzień jest związany z Zagłębiem Lubin. W tegorocznym letnim okienku blisko był jego transfer do Borussii Dortmund.


















