Dlatego Lewandowski miał problemy w meczu z Bośnią. Urban wyjaśnia
fot. Mikolaj Barbanell / Arena Akcji/NEWSPIX.PL
Jan Urban wziął udział w konferencji prasowej przed meczem ze Szwecją. Selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się do formy Roberta Lewandowskiego. Uchylił rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o dalszą część zgrupowania.
Jan Urban tłumaczy, co dzieje się z Robertem Lewandowskim
Jan Urban przemówił przed poniedziałkowym meczem ze Szwecją. Dla Polaków będzie to okazja do rewanżu za porażkę w finale baraży o awans na mundial. „Biało-Czerwoni” będą też mogli zdobyć pierwsze punkty w najnowszej edycji Ligi Narodów. Zaczęli zmagania w dywizji B od remisu 0:0 z Bośnią i Hercegowiną.
Po tym spotkaniu dostało się m.in. Robertowi Lewandowskiemu. Napastnik Chicago Fire zakończył spotkanie bez strzału celnego. Według selekcjonera „Lewy” wciąż musi przyzwyczaić się do podróży ze Stanów Zjednoczonych do Europy.
– Jak jechał oświetlić Empire State Building, nie było po nim widać ani śladu, ale to była zupełnie inna sytuacja. Inaczej jest być tam na miejscu tak długo, i przyjechać tutaj. Organizm to odczuwa zdecydowanie inaczej, słynny jetlag daje o sobie znać. Robert nie był sobą – nie tylko na boisku. Nie czuł się tak, jak powinien. Obserwując Roberta w hotelu czy na posiłkach, było widać u niego zmęczenie. Z dnia na dzień na pewno będzie zdecydowanie lepiej. Jak widzę przyszłość? To zależy od tego, w jakiej będzie dyspozycji – powiedział.
– Może być tak, że zagra we wszystkich spotkaniach, a może być też tak, że zagra dłużej w poszczególnych spotkaniach, a nie zagra w którymś z nich. Po każdym spotkaniu będziemy rozmawiać o tym, jak wygląda sytuacja, jak się czuje. Na tym etapie jesteśmy – dodał.
Czytaj też: Będzie ważna zmiana w składzie reprezentacji Polski. Urban zapowiedział

















