Włosi jak Polacy. Afera premiowa po blamażu w barażach o MŚ 2026
ZUMA/NEWSPIX.PL
Azzurri po raz trzeci z rzędu nie pojadą na mundial, a na jaw wychodzą szokujące kulisy finansowego sporu piłkarzy przed przegranym barażem z Bośnią i Hercegowiną. Kompromitacja w Zenicy zakończyła misję Gennaro Gattuso i wywołała potężne trzęsienie ziemi w strukturach włoskiej federacji.
Kompromitacja Azzurrich
Reprezentacja Włoch po raz trzeci z rzędu nie wywalczyła awansu na mistrzostwa świata. Po porażce w finale baraży z Bośnią i Hercegowiną, dziennik „La Repubblica” ujawnił szokujące szczegóły dotyczące postawy zawodników przed decydującym spotkaniem. Okazuje się, że jeszcze przed meczem w Zenicy w obozie Italii wybuchł spór o pieniądze. Piłkarze domagali się od federacji ustalenia premii za wywalczenie kwalifikacji na turniej w Ameryce Północnej.
Przedmiotem żądań była kwota rzędu 300 tysięcy euro do podziału na całą drużynę, co dawało około 10 tysięcy euro na jednego zawodnika. Choć suma ta, jak na standardy reprezentantów, wydaje się stosunkowo niewielka, włoskie media określają zachowanie kadrowiczów jako „niewłaściwe i przedwczesne”. Dyskusje o bonusach miały toczyć się nie tylko wewnątrz grupy, ale również w rozmowach z przedstawicielami sztabu szkoleniowego.
Czytaj także: Awansowali na MŚ 2026, prezydent zatrzymał piłkarza w kraju. Klub z Ligue 1 ma problem
Stanowcza reakcja i trzęsienie ziemi w federacji
Do roszczeń piłkarzy w ostry sposób odniósł się ówczesny selekcjoner Azzurrich. Gennaro Gattuso uciął finansowe spekulacje, nakazując zawodnikom pełną koncentrację na wyzwaniu sportowym, jakim był mecz z Bośniakami.
– Najpierw wywalczmy awans na boisku, potem będziemy o tym rozmawiać – miał skwitować w rozmowie z drużyną selekcjoner Gennaro Gattuso.
Ostatecznie Włosi zremisowali 1:1 i ulegli rywalom w serii rzutów karnych. Klęska ta doprowadziła do natychmiastowych zmian personalnych. Gennaro Gattuso podał się do dymisji, mimo że piłkarze prosili go o pozostanie na stanowisku. Z funkcjami w federacji rozstali się również Gabriele Gravina oraz Gianluigi Buffon. Italia na kolejny występ w mundialu musi czekać przynajmniej do 2030 roku – ostatni raz na mistrzostwach świata zagrali w 2014 roku, kończąc turniej na fazie grupowej.
Czytaj także: Zapadła decyzja ws. selekcjonera reprezentacji Włoch po blamażu!

















