Niezrozumiałe zachowanie Neymara. Borek krytykuje Brazylijczyka
KS / ABACA / NEWSPIX
Reprezentacja Brazylii odpadła z mundialu na etapie 1/8 finału po przegranym meczu z Norwegią. Spore kontrowersje wzbudziła postawa Neymara w końcówce spotkania.
Neymar nie myślał o drużynie
Brazylia była stroną dominującą – przynajmniej pod względem kreowania sobie sytuacji bramkowych – przez pewien czas meczu z Norwegią. Bruno Guimaraes zmarnował rzut karny, Endrick zaprzepaścił doskonałą szansę gdy stanął oko w oko z Nylandem, a Casemiro przeciągnął dośrodkowanie, gdy mógł wystawić koledze piłkę praktycznie na pustą bramkę.
Festiwal zmarnowanych okazji bramkowych Canarinhos się zemścił, bo Haaland akurat miał idealnie nastawiony celownik. Dopiero w samej końcówce, przy dwubramkowym prowadzeniu Norwegów, Brazylijczycy zdołali złapać kontakt wykorzystanym rzutem karnym Neymara. Co jednak szokujące, brazylijski gwiazdor po wykorzystaniu jedenastki zamiast zabrać piłkę i jak najszybciej ruszyć do odrabiania straty… wykłócał się z Norwegami. Podczas Mocy Futbolu eksperci krytykowali postawę 34-latka.
— Muszę wrócić do tego zachowania Neymara względem Nylanda, chodzi mi o tę przekomarzankę. Jest w sumie ostatnia minuta, może dwie, może trzy. Strzelasz gola i zamiast zabrać szybko piłkę na środek boiska, by dać sobie jeszcze trochę czasu, to ty dyskutujesz. To było indywidualne show Neymara, nie widziałem odrzucenia emocji, nastawienia pod walkę o jeszcze jednego gola – powiedział Mateusz Borek.
— Miałem wczoraj dyskusję z Marcinem. Mówiłem mu: zobacz zachowanie Haalanda po bramkach, pełny szacunek, a potem spójrz na Neymara. Wytrzymał ciśnienie przy karnym, ale potem jakieś mówienie, pokazywanie? – dodał Artur Wichniarek.
Po końcowym gwizdku Neymar zakończył karierę w reprezentacji Brazylii.


















