Enzo Fernandez antybohaterem finału. Anglicy krzyczą: Karma wraca!
Enzo Fernandez. FOT. IMAGO/NEWSPIX.PL
Enzo Fernandez został antybohaterem Albicelestes, wylatując z murawy w przegranym 0:1 finale z Hiszpanią po brutalnym ataku na nogi Pau Cubarsiego. Wykluczenie pomocnika Chelsea wywołało euforię wśród angielskich kibiców, którzy uznali dramat zawodnika za zasłużoną karmę za jego wcześniejsze prowokacje.
Fatalne konsekwencje momentu szaleństwa
Reprezentacja Argentyny straciła szansę na tytuł w dramatycznych okolicznościach, a jedną z kluczowych postaci finału stał się Enzo Fernandez. Pomocnik Albicelestes został usunięty z boiska w doliczonym czasie gry regulaminowego czasu starcia z Hiszpanią po otrzymaniu dwóch żółtych kartek. Pierwsze upomnienie sędzia Slavko Vincić pokazał mu za kwestionowanie decyzji arbitra, jednak to druga sytuacja okazała się brzemienna w skutkach.
Przy stanie 0:0 Fernandez zdecydował się na spóźniony i niezwykle ryzykowny atak na nogi Pau Cubarsiego, po którym hiszpański obrońca wzbił się w powietrze. Arbiter nie miał wątpliwości i wyrzucił Argentyńczyka z murawy. Choć jego koledzy zdołali dotrwać do dogrywki, to ostatecznie ulegli 0:1 po trafieniu Ferrana Torresa, który w pierwszej minucie drugiej części dodatkowego czasu gry posłał piłkę pod poprzeczkę po zgraniu Nico Williamsa.
Anglicy świętują „karmę” po finale
Jak opisuje „talkSPORT”, czerwona kartka dla zawodnika Chelsea wywołała euforię wśród kibiców reprezentacji Anglii, którzy dopatrują się w tym zdarzeniu sprawiedliwości dziejowej. Zaledwie kilka dni wcześniej Fernandez drwił z Synów Albionu po wygranym półfinale. Opublikował wówczas zdjęcie, na którym wraz z kolegami śmiał się przy dźwiękach utworu „Wonderwall” grupy Oasis, będącego hymnem angielskich fanów, a wcześniej prowokował trybuny, przykładając ręce do uszu.
Reakcja fanów na platformie X była bezlitosna dla 25-latka. Jeden z kibiców napisał dosadnie: „Wszyscy dostajemy to, na co zasługujemy. Nie mogło to spotkać lepszej osoby”. Inny komentujący odniósł się bezpośrednio do prowokacji piłkarza, twierdząc, że „to karma za jego ostatnią celebrację”.
W podobnym tonie wypowiedział się kolejny internauta, który zaznaczył: „Enzo Fernandez wyrzucony z boiska. Głośniej dla tych z tyłu, którzy szukają karmy”. Fernandez przeszedł do historii jako szósty zawodnik ukarany czerwoną kartką w finale mistrzostw świata, dołączając do tak wąskiego grona jak Pedro Monzon, Gustavo Dezotti, Marcel Desailly, Zinedine Zidane oraz John Heitinga.

















