Donald Trump znowu chce mundialu w USA! „Słyszysz, Gianni?”
Gianni Infantino, Donald Trump
Donald Trump, zachwycony sukcesem frekwencyjnym tegorocznego mundialu, wezwał szefa FIFA do natychmiastowego przyznania Stanom Zjednoczonym organizacji kolejnego czempionatu. Prezydent USA liczy na szybkie decyzje Gianniego Infantino.
Prezydent USA chce natychmiastowego powrotu mundialu
Donald Trump, obecny na finale mistrzostw świata na MetLife Stadium w New Jersey, zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą ubiegać się o ponowną organizację turnieju w trybie natychmiastowym, podaje „The Athletic”. Prezydent USA, który odegrał istotną rolę w przyznaniu tegorocznego czempionatu Ameryce Północnej, chwalił sukces frekwencyjny imprezy i wezwał szefa FIFA do podjęcia szybkich decyzji o powrocie turnieju na amerykańską ziemię.
Podczas rozmowy ze stacją „Fox”, Trump odniósł się do swoich relacji z Giannim Infantino i pomysłu na przyszłe edycje imprezy. „Miałem pomysł dla Gianniego. On to wszystko zaczął, a ja błyskotliwie powiedziałem: »Cóż, zrobimy to«, mimo że niektórzy sądzili, że stadiony będą puste. Tak się nie stało. Myślę, że widziałem 99,9 procent zapełnienia, a to prawdopodobnie zaniżona liczba, bo stadiony wręcz pękały w szwach” – stwierdził prezydent USA.
Plan na kolejne turnieje i naciski na FIFA
Włodarz Stanów Zjednoczonych zasugerował, że FIFA powinna ogłaszać gospodarzy z większym wyprzedzeniem, aby uniknąć kontrowersji. „Powiedziałem mu: »Musisz ogłosić dwa kraje. Ogłoś nas ponownie na następny raz, a potem kolejny kraj, co pozwoli uniknąć złości i szoku«. Myślę, że to świetny pomysł” – kontynuował Trump, podkreślając sukces komercyjny wydarzenia.
„Biorąc pod uwagę liczby, będziemy prosić o to ponownie natychmiast. Powiedziałem, że dla uniknięcia szoku można ogłosić nas, a potem kolejnych gospodarzy. Musimy zrobić to ponownie i musimy to zrobić, póki wciąż tu jestem. Słyszysz to, Gianni?” – dodał prezydent, kierując swoje słowa bezpośrednio do szefa światowej federacji. Warto przypomnieć, że tegoroczna edycja była kolejną okazją do zacieśnienia relacji między oboma liderami, co wcześniej poskutkowało m.in. anulowaniem zawieszenia dla napastnika USA, Folarina Baloguna.

















