PSG w finale Ligi Mistrzów! Bayern nie zdołał odrobić strat [WIDEO]
DEFODI IMAGES/NEWSPIX.PL
PSG drugim finalistą Ligi Mistrzów w sezonie 2025/26! Paryżanie nie roztrwonili przewagi z pierwszego spotkania i po remisie 1:1 z Bayernem Monachium po raz drugi z rzędu zameldowali się w decydującej fazie rozgrywek.
Dembele trafił już w 3. minucie
Tuż po upływie 120 sekund goście przeprowadzili nieprawdopodobnie szybki atak, który dał im prowadzenie. Chwicza Kwaracchelia z lewego skrzydła zagrał w pole karne do Ousmane Dembele, a ten huknął pod poprzeczkę, nie dając szans Manuelowi Neuerowi!
Tak szybkie rozpoczęcie strzelania w stolicy Bawarii niejako ustaliło nam to, jak będzie wyglądał ten mecz. Bayern prowadził grę, był znacznie częściej przy piłce, natomiast PSG ograniczało się do sporadycznych, aczkolwiek zawsze groźnych kontrataków. Gospodarze mieli za sobą jednak widzów, którzy przy każdej akcji ochoczo ich dopingowali.
Po upływie pół godziny gry kilkukrotnie robiło się gorąco na połowie PSG. Najpierw Michael Olise minimalnie przestrzelił po pięknym strzale z linii pola karnego. Po chwili doszło do dwóch dużych kontrowersji – najpierw Nuno Mendes zagrał ręką, za co według całego stadionu powinien zobaczyć drugą żółtą kartkę, a po chwili w polu karnym również w rękę dostał Joao Neves. W obu przypadkach arbiter był bezwzględny i nie wskazał na korzyść dla Bayernu, mimo sprzeciwu wszystkich na Allianz Arena.
Z biegiem czasu gra coraz częściej toczona była niemal wyłącznie na połowie PSG. Paryżanie skutecznie bronili wyniku, natomiast pierwszy celny strzał Bayernu padł dopiero w 44. minucie, kiedy to Safonow świetnie wybronił uderzenie Jamala Musiali. Do przerwy wynik nie uległ zmianie – goście byli więc 45 minut od awansu do finału Ligi Mistrzów.
PSG obroniło przewagę
Od początku drugiej części obraz gry był taki, jakiego można było się spodziewać. Bayern szukał jakiejkolwiek możliwości na strzelenie kontaktowego gola, podczas gdy PSG szczelnie broniło dostępu do własnej bramki. Ostoją między słupkami był Safonow, który przy każdym strzale wykazywał się pewnością siebie i brakiem choćby drobnego błędu.
Po upływie dwóch kwadransów wydawało się, że Bayern nie ma nic do stracenia i wręcz musi rzucić wszystkie siły do ofensywy. W poczynaniach gospodarzy coraz wyraźniej było widać zmęczenie, przez co szanse na choćby częściowe odrobienie strat stawały się coraz mniejsze.
W doliczonym czasie gry sygnał do ataku dał Harry Kane, który po podaniu od Alphonso Daviesa huknął nie do obrony pod poprzeczkę. Anglik trafił jednak zbyt późno – na drugiego gola nie starczyło już czasu i ostatecznie dzięki remisowi 1:1 PSG po raz drugi z rzędu zameldowało się w finale Ligi Mistrzów!
_________________________________________________________________________________
Wyjściowe składy Bayernu i PSG
BAYERN MONACHIUM: Manuel Neuer – Konrad Laimer, Jonathan Tah, Dayot Upamecano, Josip Stanisic – Aleksandar Pavlović, Joshua Kimmich – Jamal Musiala, Michael Olise, Luis Diaz, Harry Kane
PSG: Matwiej Safonow – Nuno Mendes, Willian Pacho, Marquinhos, Warren Zaire-Emery – Joao Neves, Vitinha, Fabian Ruiz – Chwicza Kwaracchelia, Ousmane Dembele, Desire Doue
Pierwszy mecz w stolicy Francji przez wielu został uznany za jeden z najlepszych w historii całych rozgrywek. Po istnej wymianie ciosów i goli na 3:2 w końcówce pierwszej połowy, w drugiej części ekipa z Paryża dołożyła dwa kolejne gole i prowadziła 5:2. Bawarczycy niemal zdołali dogonić gospodarzy, niwelując rozmiary porażki do 4:5.


















PSG obroni tytuł??