Potężna kontrowersja w Lidze Europy. To musiał być karny i czerwona kartka! [WIDEO]
Fot. Screen Twitter
Do bardzo dużej kontrowersji doszło w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy pomiędzy Olympique Lyon i Celtą Vigo. Bośniacki arbiter nie dostrzegł wyraźnego faulu Nicolasa Tagliafico, za który goście powinni dostać rzut karny.
Potężny błąd sędziego w meczu Lyonu z Celtą
Przed tygodniem na Estadio Balaidos padł remis 1:1, który w nieco bardziej uprzywilejowanej sytuacji przed rewanżem stawiał Olmypique Lyon. Celta dała sobie wbić wówczas gola w 87. minucie, co w kontekście starcia w Lyonie mogło okazać się kluczowe.
Czytaj także: Dramat lidera Rakowa, musiał opuścić boisko. Tak zareagował Tomczyk
Rewanżowe spotkanie już od pierwszych minut dostarczyło wielu emocji. Przed upływem pierwszych 60 sekund Nicolas Tagliafico wyraźnie sfaulował Javiego Ruedę we własnym polu karnym, stąpając na jego stopę wyprostowaną nogą.
Co najbardziej zaskakujące, bośniacki arbiter Irfan Peljto nie dostrzegł tego przewinienia. Ba, nie otrzymał nawet sygnału od sędziów VAR, że mógłby rozważyć podbiegnięcie do monitora i przeanalizowanie tej sytuacji pod kątem rzutu karnego.
Lyon gra w osłabieniu
Olympique Lyon wyszedł na to spotkanie mocno nabuzowany, czego efektem była czerwona kartka dla innego piłkarza. W 19. minucie za bardzo podobny faul z boiska wyleciał Moussa Niakhate.
Czytaj także: Ależ atmosfera w Sosnowcu. Kibice Rakowa zadbali o nastawienie

















