Nagelsmann ubolewa po kontuzji ter Stegena. „To naprawdę okrutne”
IMAGO/NEWSPIX.PL
Marc-Andre ter Stegen wskutek kolejnej kontuzji będzie niedostępny przez około trzy miesiące, co mocno utrudni mu walkę o wyjazd na MŚ 2026. Selekcjoner niemieckiej kadry Julian Nagelsmann mocno przeżył informację o urazie 33-latka.
Ogromny pech ter Stegena
Przenosiny niemieckiego bramkarza do Girony miały być dla niego okazją do powrotu do regularnej gry w dłuższym wymiarze czasu. W FC Barcelonie ter Stegen przegrywał rywalizację najpierw z Wojciechem Szczęsnym, a w obecnym sezonie głównie z Joanem Garcią.
Po wypożyczeniu 33-latek zdołał wystąpić w dwóch spotkaniach – zremisowanym 1:1 z Getafe i przegranym 0:1 z Realem Oviedo. Regularność miała być dla niego kluczowa w kontekście szansy na powołanie na tegoroczne mistrzostwa świata.
Pech jednak chciał, że w meczu z Realem Oviedo niemiecki bramkarz doznał kontuzji uda. Diagnozy wskazują, że jego pauza potrwa około trzy miesiące, co oznacza, że najpewniej nie będzie do dyspozycji selekcjonera na marcowe sparingi ze Szwajcarią i Ghaną.
Nagelsmann ubolewa po kontuzji ter Stegena
W wywiadzie dla agencji prasowej SID selekcjoner Niemców Julian Nagelsmann wyraził smutek z powodu kontuzji 33-latka.
– To naprawdę okrutne. Marc niedawno wrócił i był na dobrej drodze. Byliśmy bardzo podekscytowani jego powrotem do reprezentacji. Na razie liczy się tylko jedno – jego powrót do zdrowia, spokój i brak presji. Wszyscy go wspieramy. Teraz znów musimy radzić sobie bez niego. Ale dla Marca osobiście to sytuacja, która dotyka go jeszcze mocniej – powiedział.
Marc-Andre ter Stegen zadebiutował w niemieckiej reprezentacji w maju 2012 roku i od tamtego czasu wystąpił w 44 spotkaniach. Po raz ostatni w kadrze zagrał w czerwcu 2025 roku z Francją (0:2) w meczu o trzecie miejsce Ligi Narodów.


















