Złe wieści dla Mourinho. Ten piłkarz może już w tym roku nie zagrać
PRESSINPHOTO/NEWSPIX.PL
Raul Asencio przejdzie operację pękniętej kości piszczelowej, co wykluczy środkowego obrońcę Królewskich z gry na okres od dwóch do czterech miesięcy. Nawrót urazu defensora Realu Madryt wymusił radykalną interwencję chirurgiczną, stawiając jego występy w bieżącym roku kalendarzowym pod dużym znakiem zapytania.
Poważny uraz defensora Królewskich
Raul Asencio nie zaliczy początku obecnego sezonu do udanych. Środkowy obrońca Realu Madryt od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, a najnowsze diagnozy wymusiły na sztabie medycznym podjęcie radykalnych kroków. Klub oficjalnie poinformował, że konieczna będzie interwencja chirurgiczna.
Przymusowa przerwa od gry
Zabieg zaplanowano na czwartek, 1 października. Decyzja o operacji zapadła po nawrocie bólu w miejscu urazu, który doskwierał zawodnikowi już od drugiej połowy poprzednich rozgrywek. Wówczas Asencio zdecydował się kontynuować grę ze względu na trudną sytuację kadrową w defensywie zespołu. Real Madryt potwierdził te doniesienia w specjalnym komunikacie medycznym.
„Nasz zawodnik Raul Asencio przejdzie jutro zabieg chirurgiczny” – przekazał klub w oficjalnym oświadczeniu. Sztab medyczny doprecyzował, że operacja jest niezbędna „z powodu pęknięcia kości piszczelowej prawej nogi”.
Wcześniej lekarze próbowali uniknąć rozwiązania operacyjnego, stosując leczenie małoinwazyjne. Miało ono na celu usunięcie nieprawidłowych komórek z obszaru blizny na piszczeli, gdzie powstał nieprawidłowy zrost. Choć po zakończeniu sezonu postawiono na odpoczynek i rehabilitację, dolegliwości zaczęły się nasilać pod wpływem obciążeń treningowych. Według doniesień dziennika „Marca”, przerwa Asencio może potrwać od 2 do 4 miesięcy, co oznacza, że obrońca może nie wrócić na boisko w tym roku kalendarzowym.


















