Barca długo na to czekała. Uzyskała wyczekiwane pozwolenie
IMAGO/NEWSPIX.PL
Choć od kilku miesięcy Barca może grać na częściowo otwartym Camp Nou, przebudowa tego kultowego obiektu cały czas trwa. Z najnowszych informacji wynika, że już w najbliższym meczu Katalończycy zagrają przed większą publicznością.
Trwa przebudowa Camp Nou
Rozpoczęta w 2023 roku przebudowa Camp Nou nie przebiegła w zupełności po myśli klubu. Wstępnie Barca miała wrócić na swój obiekt pod koniec 2024 roku i tym czasie grała na Estadi Montjuic. Finalnie jednak rozbrat ze swoim stadionem trwał ponad 2,5 roku.
Na początku listopada Katalończycy rozegrali pierwszy trening z udziałem publiczności, a dwa dni później oficjalnie wrócili na Camp Nou przy okazji meczu z Athletikiem Club. Z uwagi na trwającą częściową przebudowę, na trybunach może zasiadać nieco ponad 45 tysięcy kibiców.
Czytaj także: Dyrektor bezpieczeństwa Sevilla FC oskarżony o kradzieże
Kolejna trybuna na Camp Nou otwarta
Katalońska „EFE Comunica” przekazała, że w najbliższą niedzielę, przy okazji starcia Barcy z Sevillą, na obiekt będzie mogło wejść więcej osób. Klub dostał pozwolenie na otwarcie trybuny Gol Nord, dzięki czemu na trybunach może zasiąść nawet 62 tysiące fanów.
Finalnie przebudowa Camp Nou ma doprowadzić do tego, że na stadion wejdzie 105 tysięcy widzów. Sprawi to, iż będzie to największy stadion piłkarski w Europie. Całkowita wartość inwestycji szacowana jest na 1,5 mld euro.
Czytaj także: Plaga kontuzji Realu Madryt! Jest dramatycznie, pojawiają się pytania

















