Zbigniew Boniek wskazał najsłabsze ogniwo reprezentacji. Dosadny komentarz
Fot. Łukasz Grochala
Zbigniew Boniek wskazał najsłabsze ogniwo reprezentacji. Zdaniem byłego prezesa PZPN, najbardziej kuleje defensywa kadry.
Zbigniew Boniek o najsłabszym ogniwie reprezentacji
Zbigniew Boniek wskazał, że to obrona jest obecnie najsłabszym ogniwem reprezentacji Polski. Jednocześnie zauważył, że to właśnie w tej formacji zachodzi najwięcej zmian personalnych.
Na pewno obrona jako taka jest najsłabszym ogniwem naszej reprezentacji i z drugiej strony widzę, że najmniej zmian jest właśnie w obronie. Wiadomo, że drużyna broni się jako całość, poprzez sposób ustawiania się, przesuwania na boisku, ale filarami defensywy są jednak obrońcy. I jeżeli my mówimy, że naszym największym mankamentem jest obrona, a ciągle grają: Cash na prawej stronie, w środku Bednarek z Kiwiorem, a na lewej stronie za każdym razem ktoś inny, to wydaje mi się, że trzeba wyciągnąć jakieś wnioski
przyznał w rozmowie z Michałem Białońskim dla Polsatu Sport.
Nastroje wokół reprezentacji Polski są ostatnio minorowe. Słaby remis (0:0) z Bośnią i Hercegowiną okazał się niczym w porównaniu ze wstydliwą porażką (1:3) ze Szwecją. Po dwóch kolejkach nowego sezonu Ligi Narodów Biało-Czerwoni mają więc na koncie tylko jeden punkt. Aspiracje do walki o powrót do Dywizji A być może trzeba będzie niebawem zamienić na dyscyplinę, żeby pozostać w Dywizji B. W kolejnych dniach podopieczni Jana Urbana zmierzą się jeszcze z Rumunią (02.10), a także rozegrają rewanż z Bośniakami (05.10).
Czytaj też: Taki duet stoperów marzy się Bońkowi w kadrze. Nie zgadniecie, o jakich graczy chodzi!

















