Kto zastąpi Messiego w kadrze Argentyny? Oto kandydaci
fot. ZUMA/NEWSPIX.PL
Leo Messi jest tak wybitny, że pewnie już nigdy nie zobaczymy gracza o podobnych umiejętnościach. W Argentynie nie brakuje jednak talentów, które będą chciały przynajmniej zająć jego rolę w reprezentacji. O kim mowa?
Lionel Messi zakończy swoją przygodę z reprezentacją Argentyny podczas nadchodzącego starcia z Beninem na Estadio Monumental. Będzie to jego 208. i ostatni występ w barwach narodowych. Legendarny kapitan schodzi ze sceny jako najlepszy strzelec w historii „Albiceleste” z dorobkiem 125 bramek, mając na koncie triumf w mistrzostwach świata oraz dwa zwycięstwa w Copa America i dwa srebra mundiali.
W swoim pożegnalnym meczu 39-latek wystąpi w okolicznościowej koszulce przygotowanej przez firmę adidas, na której jego nazwisko i numer zostaną naniesione złotym kolorem. Messi zdecydował się na odejście po niedawnym finale mistrzostw świata, w którym Argentyna uległa Hiszpanii, argumentując, że „nie ma już nic więcej do dania reprezentacji”.
Wychowanek Barcelony, który obecnie błyszczy w Interze Miami, jest najlepszym piłkarzem w historii, więc trudno przypuszczać, że któryś z młodszych zawodników będzie w stanie wejść w jego buty. Kilku jednak spróbuje przynajmniej przejąć pałeczkę w kadrze.
KTO ZASTĄPI MESSIEGO?
Julian Alvarez (Atletico Madryt)
Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia schedy po Messim jest Julian Alvarez. Wszechstronny napastnik Atletico Madryt regularnie zastępował lidera w wyjściowym składzie podczas eliminacji do mundialu w 2026 roku, notując w tym czasie siedem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Alvarez, który ma na koncie 67 wypracowanych bramek (49 goli, 18 asyst) w 110 meczach dla klubu z Madrytu, dysponuje największym doświadczeniem na najwyższym poziomie spośród wszystkich pretendentów.
W kadrze zagrał już 61 razy, strzelając 16 goli i notując cztery asysty. Oczywiście w tym sezonie Alvarez wciąż nie wszedł na najwyższy poziom. Zapewne to pokłosie intensywnego lata, gdy próbował odejść na siłę z Atletico, ale finalnie musiał pozostać w Madrycie.
Nico Paz (Como)
Inną opcją dla selekcjonera Lionela Scaloniego jest wychowanek Realu Madryt – Nico Paz, występujący obecnie w Como. 22-latek jest stylowo najbardziej zbliżony do Messiego – to lewonożny, błyskotliwy technicznie rozgrywający. Po prostu urodzona „10”.
Jego talent mocno doceniał publicznie Messi. Zresztą nie tylko on. Trener Como, Cesc Fabregas, wypowiadał się o nim w samych superlatywach podczas sierpniowego wywiadu.
– Nico Paz ma wszystko, ale przede wszystkim niezwykłą odwagę, wizję i ambicję – stwierdził Hiszpan, który kiedyś grał z Messim w Barcelonie.
Również Leo nie szczędził pochwał swojemu potencjalnemu następcy, zwracając uwagę na jego inteligencję boiskową. Kapitan Argentyny przyznał, że Paz ma „świetną głowę” i zaznaczył, że młody zawodnik „doskonale rozumie grę”, co czyni go nową wielką nadzieją argentyńskiej piłki.
Fani Serie A już trzeci sezon podziwiają lewonożnego Paza.

(Transfermarkt)
Pozostali kandydaci
O nich napisał portal Goal.com. W gronie kandydatów do gry z kultowym numerem „10” wymienia się także 19-letniego Franco Mastantuono. Gracz Realu Madryt, przebywający obecnie na wypożyczeniu w Fiorentinie, zdążył już zapisać się w historii jako najmłodszy Argentyńczyk, który założył koszulkę z numerem „10” w meczu eliminacji mistrzostw świata. Listę zamyka Thiago Almada z River Plate, który cieszy się dużym zaufaniem Scaloniego i był częścią kadry, która sięgnęła po złoto w Katarze. Odejście Messiego to początek szerszej transformacji „Albiceleste” – z kadrą pożegnał się już Nicolas Otamendi, a nowym kapitanem zespołu ma zostać Cristian Romero.

















