Zawodnik Lecha wspomina początki w Polsce. “Szok kulturowy był trudny”
fot. RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / NEWSPIX.PL
Zawodnik Lecha Poznań, Joel Pereira, w rozmowie dla “A Boli” wspominał swoje pierwsze miesiące w Polsce. Przyznał, że na początku miał problem z aklimatyzacją w naszym kraju.
Joel Pereira o początkach w Polsce
Joel Pereira w rozmowie dla “A Boli” opowiedział o różnicach kulturowych między Polską a Portugalią. Zawodnik Lecha Poznań przyznał, że na początku pobytu nad Wisłą miał problem, aby zaadaptować się do nowego miejsca.
[Polacy] są o wiele zimniejsi, a my cieplejsi i bardziej gościnni. Początkowy szok kulturowy był trudny; uważałem, że wszyscy są niegrzeczni lub nieuprzejmi i nie starają się pomóc obcokrajowcowi, nawet po angielsku. Przyzwyczaiłem się i dziś prowadzę zupełnie normalne życie
przyznał szczerze Pereira.
Kibice docenieni
Gracz Kolejorza znalazł jednak aspekt, który szczerze pochwalił. To atmosfera tworzona przez kibiców na stadionach. Polscy fani wyróżniają się nie tylko na tle Portugalczyków – robią dobre wrażenie w całej Europie!
Dla mnie stało się to już trochę powszechne, ale moja rodzina i przyjaciele są pod wrażeniem. To coś innego niż to, czego doświadcza się w innych krajach. Fakt, że grupy kibiców mogą pokazywać pirotechniczne widowiska, które w Portugalii są zabronione, dodaje grze dodatkowego uroku, zamieniając ją w prawdziwe widowisko
stwierdził obrońca Lecha.
Czytaj też na stronie Kanału Sportowego:

















