Lewandowski będzie musiał poczekać na debiut w MLS. Zwrot akcji tuż przed meczem
ABACA/NEWSPIX.PL
Robert Lewandowski nie zadebiutuje w MLS w nocy z czwartku na piątek. Mecz Chicago Fire zostanie odwołany – przekazał nowy klub kapitana polskiej kadry. Oto nowy termin starcia z Vancouver Whitecaps.
Robert Lewandowski jeszcze nie zadebiutuje w Chicago Fire
Robert Lewandowski ma już za sobą oficjalne rozpoczęcie przygody z Chicago Fire. Trener Gregg Berhalter stwierdził, że polski napastnik mógłby zadebiutować na amerykańskich boiskach w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego. Ekipa z „Wietrznego Miasta” miała zmierzyć się z Vancouver Whitecaps. Starcie Lewandowskiego z Thomasem Mullerem było zapowiadane jako hit MLS.
W ostatnich godzinach pojawiły się jednak głosy, że w Chicago panują bardzo trudne warunki. Liczne pożary w Kanadzie sprawiły, że jakość powietrza spadła. Zanieczyszczenie zaczęło stanowić zagrożenie dla zdrowia. „The Fire” przekazało, że mecz z Vancouver Whitecaps nie odbędzie się w planowanym terminie.
– Klub Chicago Fire FC ogłosił dzisiaj, że dzisiejszy mecz z Vancouver Whitecaps FC na stadionie Soldier Field został przełożony na wtorek, 6 października, ze względu na złą jakość powietrza w rejonie Chicago spowodowaną dymem z pożarów lasów. Decyzja została podjęta z myślą o zdrowiu i bezpieczeństwie kibiców, piłkarzy, pracowników klubu oraz całego personelu obsługującego wydarzenie. Klub podjął tę decyzję w ścisłej konsultacji z lokalnymi ekspertami ds. zdrowia, ligą Major League Soccer, klubem Vancouver Whitecaps FC oraz władzami miasta Chicago – czytamy w komunikacie opublikowanym przez klub.
Oznacza to, że Robert Lewandowski najprawdopodobniej zadebiutuje w MLS 23 lipca. Rywalem Chicago Fire będzie Inter Miami.

















