Został zapytany o przyszłość. Póki co nie myśli o odejściu z Jagiellonii Białystok
KAMIL SWIRYDOWICZ / CYFRASPORT/NEWSPIX.PL
Kajetan Szmyt wyrasta na kluczowe ogniwo Jagiellonii po świetnym występie przeciwko Rangersom w eliminacjach Ligi Europy. Rekordowy nabytek Dumy Podlasia ucina jednak spekulacje transferowe, deklarując chęć dalszego rozwoju w Białymstoku.
Błysk formy rekordowego nabytku
Kajetan Szmyt wyrasta na jedną z najjaśniejszych postaci Jagiellonii Białystok. Skrzydłowy, za którego „Duma Podlasia” zapłaciła zimą Zagłębiu Lubin rekordowe w swojej historii 700 tysięcy euro, odegrał kluczową rolę w awansie do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy. W pierwszym starciu przeciwko Rangersom 22-latek nie tylko zdobył bramkę, ale także w znaczący sposób przyczynił się do drugiego trafienia dla swojego zespołu.
Szmyt o przyszłości i wyjeździe za granicę
Świetna dyspozycja zawodnika sprawiła, że w przestrzeni medialnej pojawiły się pytania o jego ewentualny transfer do zagranicznej ligi. W rozmowie z „WP SportoweFakty” piłkarz odniósł się do obaw kibiców, którzy po udanych występach na arenie międzynarodowej mogą niepokoić się o przyszłość lidera białostockiej ekipy.
– Jeden dobry mecz dużo nie zmienia, więc raczej nie powinni mieć obaw. Poza tym tak jak wspomniałem: ja naprawdę jestem tu szczęśliwy i póki co skupiam się na tym, żeby dalej pracować i rozwijać się – przyznał zawodnik.
Choć skrzydłowy nie ukrywa, że w przyszłości chciałby postawić kolejny krok w karierze, na ten moment skupia się wyłącznie na rozwoju oraz jak najlepszej grze w barwach Jagi.
– Oczywiście jak będę trzymał dobrą formę przez dłuższy okres czasu to może wtedy pomyślimy o kolejnym kroku, ale na razie jestem tutaj i chcę realizować kolejne cele z tą drużyną – oznajmił Szmyt.
Łączny bilans Kajetana Szmyta w koszulce Jagiellonii składa się obecnie z dziewiętnastu występów, które zwieńczył trzema trafieniami oraz jedną asystą.

















