Zgrzyt na linii Papszun-Bobić? To on ma decydujący głos w Legii
fot. MARCIN SZYMCZYK/FOTOPYK/NEWSPIX.PL
Przyszłość Frediego Bobicia w Legii Warszawa staje się coraz bardziej niepewna. Po doniesieniach o zainteresowaniu Eintrachtu Frankfurt pojawiły się również informacje dotyczące jego relacji z Markiem Papszunem. Według użytkownika FootballScout współpraca obu panów nie układa się najlepiej, a szkoleniowiec ma mieć bardzo mocną pozycję w stołecznym klubie.
Legia Warszawa po jedenastu kolejkach pozostaje niepokonana w Ekstraklasie. W sobotę zremisowała 1:1 na wyjeździe z Cracovią i umocniła się w czołówce tabeli. Z 23 punktami na koncie ustępuje jedynie Górnikowi Zabrze, choć Lech Poznań może jeszcze wskoczyć na drugą lokatę. Marek Papszun jest mocno chwalony za swoją pracę i wyniki, które zdaniem wielu są lepsze niż wskazuje na to potencjał kadrowy.
Papszun i Bobić nie dogadują się? Doniesienia o sytuacji w Legii
Z najnowszych doniesień „Bilda” wynika, że w Legii może wkrótce dojść ponownie do zmian strukturalnych. Łączony z pracą w Eintrachcie Frankfurt jest Fredi Bobić, który przeniósł się do Warszawy rok temu, a od kilku miesięcy pełni rolę dyrektora sportowego. Przyszłość działacza pozostaje niepewna, zwłaszcza, że decydujący głos w sprawach sportowych ma ktoś inny. Użytkownik FootballScout informuje o napiętych relacjach między Bobiciem a Papszunem. Nie ma między nimi chemii, natomiast to pozycja trenera jest w Legii obecnie znacznie mocniejsza.
O potencjalnym konflikcie obu panów mówiło się już przy okazji letniego okienka. Papszun krytykował ruchy kadrowe klubu, a Bobić nie pozostawał dłużny. Sugerował, że szkoleniowiec nie powinien wypowiadać się w takich sprawach publicznie. Podkreślał, że transfery należą przede wszystkim do kompetencji dyrektora sportowego.
Bobić może odejść z Legii. Eintracht Frankfurt zainteresowany
Bobić jest przymierzany do powrotu do Niemiec i ponownej pracy w Eintrachcie Frankfurt. W grę wchodzi zmiana na stanowisku dyrektora sportowego najpóźniej po zimowym okienku transferowym. Obecny działacz Legii jest jednym z czterech głównych kandydatów.
Niemiec od kwietnia 2025 roku pracuje w Legii Warszawa, a od czerwca 2026 roku pełni funkcję dyrektora sportowego, zastępując na tym stanowisku Michała Żewłakowa. W ostatnim czasie odpowiadał za przebudowę kadry i ograniczenie wydatków stołecznego klubu.

















