Trener Lecha wierzy w… mistrzostwo. „Wyniki się zmienią”
KRZYSZTOF HELIOS/400MM/NEWSPIX.PL
Niels Frederiksen jest zdania, że mimo dwóch porażek z rzędu, w grze jego zespołu można dopatrzeć się pozytywnych aspektów. Co więcej, jego zdaniem Lech Poznań w dalszym ciągu ma szansę na mistrzostwo Polski.
Fatalna forma Lecha
Lech Poznań zaczął nowy rok jeszcze gorzej, niż skończył poprzedni. W dwóch ostatnich kolejkach w 2025 roku „Kolejorz” odniósł dwa remisy, zaś na początek rywalizacji w rundzie wiosennej poniósł dwie porażki – najpierw 1:3 z Lechią Gdańsk, a następnie 0:1 z Piastem Gliwice.
Tylko fakt, że tabela PKO BP Ekstraklasy jest tak spłaszczona sprawia, ze Lech nie jest jeszcze w bardzo złej sytuacji. Do liderującej Wisły Płock ma zaledwie siedem punktów straty, co w perspektywie 15 meczów do rozegrania nie wydaje się stratą nie do odrobienia.
Frederiksen wierzy w mistrzostwo
Podczas briefingu prasowego trenera Lecha Niels Frederiksen szczerze przyznał, że nie spodziewał się tak słabego wejścia w nowy rok.
– Nie takiego startu oczekiwaliśmy. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że za mojej kadencji dopiero drugi raz nam się zdarzyło przegrać dwa spotkania z rzędu. Myślę, że jest zbyt wcześnie mówić o tym, że nie mamy szans na walkę o mistrzostwo. Oczywiście, musimy jednak zacząć wygrywać, ale ten dystans nie jest aż tak duży, by nie móc go odrobić – mówił.
Frederiksen jednocześnie zauważył, że jego zespół w dalszym ciągu ma szansę na obronę tytułu mistrzowskiego.
– Jak oglądam nasze mecze, to staram się rysować linię pomiędzy tym, jak gramy a osiągniętym wynikiem. Jeśli będziemy podnosić naszą grę na wyższy poziom, to wyniki też się w końcu zmienią – dodał.


















