Transfer dogadany. Przechodzi testy przed podpisaniem umowy z Rakowem Częstochowa
ZUMA/NEWSPIX.PL
Raków Częstochowa finalizuje upragniony transfer środkowego obrońcy. Ekipę Dawida Kroczka zasila 27-letni Arvid Brorsson z Monzy.
Już od dłuższego czasu wiadomo było, że Raków Częstochowa będzie musiał w tym oknie wzmocnić tylną formację co najmniej jeszcze jednym zawodnikiem. Wcześniej co prawda Medaliki sfinalizowały zakontraktowanie Dieudonne Gaucho Debohiego z francuskiego trzecioligowca, ale to nie było wystarczającym ruchem w obliczu odejścia Ariela Mosóra, Zorana Arsenicia i Pawła Dawidowicza (oraz teraz kontuzji Frana Tudora).
Raków działał na rynku szukając odpowiedniego zawodnika i wszystko wskazuje na to, że takiego znalazł. Tomasz Włodarczyk informuje, że szeregi zespołu Dawida Kroczka ma zasilić Arvid Brorsson, 27-letni Szwed z Monzy. Jest on już w Polsce i przechodzi testy medyczne przed podpisaniem umowy. Jeżeli badania nie wykażą niczego niepokojącego, to rosły stoper zwiąże się z polskim klubem kontraktem.
W poprzednim sezonie Brorsson był głębokim rezerwowym Monzy, która grała w Serie B (i zdołała wywalczyć awans do elity). Zagrał w zaledwie dwunastu meczach, gromadząc tylko 408 minut na murawie. W tej kampanii nie zaliczył jeszcze ani jednego występu. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 400 tysięcy euro, ale w rzeczywistości kwota transferu będzie symboliczna, jako że Monza chciała się go pozbyć.
Raków Częstochowa tymczasem kontynuuje przygotowania do dwumeczu z Hajdukiem Split (pierwszy mecz na wyjeździe, drugi przed własną publicznością). W lidze kolejnym rywalem ekipy Dawida Kroczka będzie Jagiellonia Białystok.

















